RSS

drzewko owocowe

Widzisz wypowiedzi wyszukane dla słów: drzewko owocowe






Temat: Jak zasadzic jablonke?
Jeśli chcesz zasadzić drzewo owocowe:
1 - Najlepiej z sadzonki - wiesz dokładnie co zasadziłeś, z pestek nie zawsze wyrasta i może być już dziką odmianą nie tak dobrą jak szlachetna
2 - Sadzimy jesienią lub wczesną wiosną (przed okresem kwitnienia)
3 - Kopiemy głębszy dołek tak aby korzenie się nie zaginały, na dno dołka sypiemy trochę gruzu, obornika bądź torfu a następnie ziemię liściastą. Wkładamy prostopadle drzewko i zasypujemy ziemię, porządnie ugniatamy i podlewamy.
4. Młode drzewko warto tyczyć, aby krzywo nie rosło.
5. Lepszym drzewem do pokazywania wnukom będzie chyba dąb - dłużej po tobie zostanie
6. Możesz spróbować też sztuki bonsai - w tym przypadku jeśli się nauczysz na pewno będziesz się miał czym pochwalić.
Przydatne linki:

http://unigarden.bazarek.pl/category/43618/jablonie.html

http://www.oleander.pl/index.php?p=showforums&cid=32&area=1

http://www.przyjacielebonsai.pl/ dnia 29 Lip 2008 00:14, w całości zmieniany 1 raz Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Jak zasadzic jablonke?

Jeśli chcesz zasadzić drzewo owocowe:
1 - Najlepiej z sadzonki - wiesz dokładnie co zasadziłeś, z pestek nie zawsze wyrasta i może być już dziką odmianą nie tak dobrą jak szlachetna
2 - Sadzimy jesienią lub wczesną wiosną (przed okresem kwitnienia)
3 - Kopiemy głębszy dołek tak aby korzenie się nie zaginały, na dno dołka sypiemy trochę gruzu, obornika bądź torfu a następnie ziemię liściastą. Wkładamy prostopadle drzewko i zasypujemy ziemię, porządnie ugniatamy i podlewamy.
4. Młode drzewko warto tyczyć, aby krzywo nie rosło.
5. Lepszym drzewem do pokazywania wnukom będzie chyba dąb - dłużej po tobie zostanie
6. Możesz spróbować też sztuki bonsai - w tym przypadku jeśli się nauczysz na pewno będziesz się miał czym pochwalić.


wreszcie jakas konkretna i wiele wyjasniajaca odpowiedz
ad 2 - czyli sadzenie nasionka teraz jest niezbyt rozsadnym pomyslem? lepiej poczekac do wrzesnia ?
ad 3 - czyli na jaka glebokosc ? 0,5 metra ? nie mam o tym pojecia, potrzebuje troszke konkretow
ad 5 - tez z poczatku sie troche zastanawialem, bo deby to chyba dlugowieczne i olbrzymie drzewa...
ad 6 - moglbys wyjasnic na czym polega ta sztuka bonsai ? czy dla poczatkujacego ogrodnika sprawia wiele problemow ? czy z moim stazem (czyt. zerowym) dac sobie z nia spokoj ? Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Łatwy plus
Powstawiajcie tu tylko akapity .. To wszystko
P.S - DAM +

Pięknem urzekło mnie pewne wzgórze
Na środku stał dom, a otaczał go ogród, dalej ciągnęły się łąki. Płynął cichy strumyk nadający krajobrazowi jeszcze więcej uroku.
Na pierwszym planie widniały olbrzymie brzozy, które wzgórze przystrajały zielenią sosny i jodły. Na drógim zaś można było zobaczyć wspaniałe drzewo owocowe- wiśnię. Gałęzie jej dotykały domu, a wiosną kwiaty pokrywały drzewo tak obficie, że przesłaniały zupełnie liście. Na terenie przyległym do dworku roztaczały się sady jabłoni, oraz sady wiśniowe. W ogrodzie rosły także liliowe pachnące bzy. Wszędzie były trawniki żółte od kwitnącego mleczu. Maryla na Zielonym Wzgórzu pielęgnowała pelargonie, które Ania nazywała Jutrzenkami. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Łatwy plus
Ja bym dał tak:

[AKAPIT]Pięknem urzekło mnie pewne wzgórze
Na środku stał dom, a otaczał go ogród, dalej ciągnęły się łąki. Płynął cichy strumyk nadający krajobrazowi jeszcze więcej uroku.

[AKAPIT]Na pierwszym planie widniały olbrzymie brzozy, które wzgórze przystrajały zielenią sosny i jodły. Na drógim zaś można było zobaczyć wspaniałe drzewo owocowe- wiśnię. Gałęzie jej dotykały domu, a wiosną kwiaty pokrywały drzewo tak obficie, że przesłaniały zupełnie liście. Na terenie przyległym do dworku roztaczały się sady jabłoni, oraz sady wiśniowe. W ogrodzie rosły także liliowe pachnące bzy. Wszędzie były trawniki żółte od kwitnącego mleczu.

[AKAPIT]Maryla na Zielonym Wzgórzu pielęgnowała pelargonie, które Ania nazywała Jutrzenkami. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Samotnosc
Powiedzcie mi jak to jest?
Czlowiek caly dzien pracuje w swoim ogrodku, pomaga rodzicom jak moze w
prowadzeniu firmy, stara sie o posade nauczyciela w jednej z renomowanych
szkol w swojej miejscowosci, studiuje sobie dwa kierunki, zajmuje sie takze
zakupami, pomaga rano ogarnac dom w kupe, czasami robi jakis kurs
doksztalcajacy i wiele innych rzeczy, a tu stoi przed zapora nie do
pokonania.

Wieczorem, jak juz mu sily opadaj siada na stoleczek kolo komputerka i
wstukuje takie oto literki co by go inni pocieszyli, czy chocby zrozumieli i
podzieli sie z nim swoimi spostrzezeniami, czy tez uwagami na podobny temat.
Zaczyna ten sam czlowiek myslec, czemu nie jest z ta jednyna wybranka zycia,
czemu siedzi przed kompem i nie idzie do knajpy, czemu nie ma przyjaciol,
przeciez tyle osobom juz pomogl, tyle ma znajomych, ale jednak nie idzie.
Kazdy zna go jak ma jakas sprawe do niego.

Mysli tez, ze jest frajerem, ze powinien sie zajac poszukiwaniami tej
jedynej, a nie zajmowac sie koszeniem trawnika, zbieraniem lisci i kamieni,
nawrzucanych przez sasiada w zimie jak pies na niego ujadal, pielegnowaniem
drzewek owocowych, obcinaniem starych a sadzeniem nowych, ze sam juz nie wie
co jeszcze robi...

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Drzewka owocowe
it was 09 lis 2002 when "Andrzej i Krzysztof Gursztyn"


<akgursz@poczta.onet.plwrote:
Gospodarstwo Sadowniczo Szkółkarskie
Andrzej Gursztyn


(cut)
No grupowicze i grupowiczki...moze kupimy kilka drzewek.Na wiosne bedzie
jak znalazl produkt na winko domowej roboty..pozniej tylko wiekszy zlot
zrobic... :) zarzadzam sciepe!!!! :)

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Drzewka owocowe
Gospodarstwo Sadowniczo Szkółkarskie
Andrzej Gursztyn

Jabłonie dwu letnie
Golden Delicious Reinders, Gala Must, Szmpion, Paulared, Lired

Jabłonie jednoroczne
Rubinola, Elise, Jonagored, Erly Genewa, Ariwa, Golden Delicious Reinders,
Szmpion, Gala Must, Topaz

Wiśnie
Łutówka

Czerwśnie
Regina

Morele
Harcot, Early Orange

Leszczyna
Barceloński, Halle, Purpurowa

Pełna oferta wraz z cennikiem pod adresem www.akgursztyn.republika.pl

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Nie na temat.
Józer  Anna Izabela  wiosennie zakwitł postem:

Głowa mnie boli. Mam dziś nieustabilizowany nastroj i szum
egzystencjalny w głowie.
Ostatnio za chiny nie mogę sobie przypomnieć rano co mi się
śniło, to bardzo niedobrze...
W ogole nie wiem czy jest mi w tej chwili dobrze czy źle.


A ja zazdraszczam "Solidarności" co właśnie przeczołgała się
obok, wyjąc syrenami i od niechcenia pizgając petardami.
Ładna pogoda na spacer.
No i ktoś w nocy zakwitł drzewka owocowe. ;o))))))
Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Nie na temat.

A ja zazdraszczam "Solidarności" co właśnie przeczołgała się
obok, wyjąc syrenami i od niechcenia pizgając petardami.
Ładna pogoda na spacer.
No i ktoś w nocy zakwitł drzewka owocowe. ;o))))))


A ja jestem wściekła i coś bym rozpieprzyła.

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Obrnik koński..?
Marex pisze:


    Witam  !  Czy sie nadaje nieco juz zwietrzały obrnik koński na działkę ,
na której rosną warzywa, , kwiaty i drzewka owocowe(typowa działka w POD..?
    Mógłbym go jesscze przekopać .Czy jego własciwości są warte  stosowania
pod warzywniak?


musisz go nawilrzyć poprzez energiczne ruchy końskim teleskopem i
bendzie gitara

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Obrnik koński..?
▓ piiłsóócki ▓ josief ▓ pisze:


Marex pisze:
|     Witam  !  Czy sie nadaje nieco juz zwietrzały obrnik koński na
| działkę , na której rosną warzywa, , kwiaty i drzewka owocowe(typowa
| działka w POD..?
|     Mógłbym go jesscze przekopać .Czy jego własciwości są warte  
| stosowania pod warzywniak?

musisz go nawilrzyć poprzez energiczne ruchy końskim teleskopem i
bendzie gitara


trólicja! morze czas otwiedzić ogrody?

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Szaron

Misfit napisał(a) w wiadomo?ci: <3bda047@news.vogel.pl...


| Owoc szaron to szaron, a kaki (persymona) to kaki. Troche podobne do
| siebie, ale to NIE JEST to samo.

Też mi się tak wydaje, tym bardziej że owoc ten wcale nie jest podłużny
jak
to pisała Rosa ani też nie ma w srodku pestek, czysty miaższ, nic
więcej
(jak toto rosnie?). Krzysiek wiesz cos więcej na temat tego szarona?
Może to
owoc-propaganda Izraela?


Podluzny nie za bardzo, ale NIECO bardziej wydluzony niz okragly
pomidorek. A nasionka to male ma, przeciez taki jest cel owocu-
rozmnazanie. KAZDY OWOC ma nasiona, moze bardzo male, ale ma. Po co w
przeciwnym razie roslinka angazowalaby tyle swej energii w  wytworzenie
takiego owocu? (slyszalam o roslinach -altruistach, ale akurat chodizlo
o twozrenie galasow tzn takich "inkubatorow" dla larw owadzich hahaha!
:-)), ale IMHO to tez jakas obrona przed owoadami, sama nie wiem...) A
jak toto rosnie? To drzewo owocowe. A wiecej nie wiem, bo nie mam akurat
literatury w domu. Popuilarny jak mowilam w Japoniii i Chinach.
Moze na chinskiej grupie zapytam, to Wam powiem hahaha! :-))
Rosa

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: ustawienie font-size dla znacznika font


wewior <wew@BEZSPAMUop.plwrote:
uzywam htmleditora i on wielkosci czcionki ustawia przy pomocy znacznika
<font size=Xto jest problem dla jednego z moich klientow dlatego ze nie
chce on zeby przy zmianie wielkosci czcionki w przegladarce zmieniala sie
ona na stronie,


Jest wiele możliwości.

1. Tu przykład:
http://netgazette.dmv.com/November2004.html
trzeba jeszcze zablokować dostęp użytkownikom Opery.

2. Jeśli klient nie dba o to, czy odwiedzający przeczyta tekst, ustaw
font-size na .000001px. Żadna przeglądarka tego nie powiększy w
widoczny sposób.

3. Jeśli strona ma być tylko dla tego klienta, dostarcz mu ją w doc,
z tekstem o żądanym rozmiarze. Będzie szczęśliwy [1].

  HARY

[1] Nie chodzi o oddawanie moczu na drzewka owocowe.

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: normalnie UMARLEM!!! :)))))
co prawda metoda c-p ale i tak mnie zabilo!!!

Pewna panienka w akademiku, ktora nie wybrzydzala, a nawet lubiła oglądać
"filmy przyrodnicze" razem z Murzynami, dostała pod koniec wakacji list od
jednego Niewidzialnego-W-Ciemnosciach Wielbiciela. W naglówku listu było
pieknie narysowane drzewko owocowe i wykrzyknik. W drugiej linijce dwa psy,
jeż i słoik dżemu. W trzeciej było napisane: 3.05, 3P, 3.100.
Po długim główkowaniu co to mogłoby znaczyć, pobiegła do akademika, gdzie
już kilku z Obnoszących-Włosy-Łonowe-Na-Głowie przyjechało. Jeden z nich
wziął kartkę:
-Oooo, moja nie mieć kłopota z czytaniem! Moja kolega tu napisal:
"Ziewko!
Psi-jez-dziam,
Ci-maj ci-pe ci-sto"   :)))

pozdr

bunio

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: drzewo sasiada
Witam!

Moj sasiad ma na swojej dzialce drzewo - owocowe jakies chyba... nie znam
sie na tym.

Problem w tym ze korona tego drzewa rozrosla sie juz tak bardzo, ze liscie
dotykaja niemal elewacji mojeo domu.

Odleglosc od elewacji mojego domu do plotu za ktorym bezposrednio rosnie
drzewo sasiada to jakies 4m.

Chcialbym jakos logicznie rozwiazac ta sytuacje. Nie wiem jednak jak.
Poradzcie plizz.

Pozdr.
Q

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: drzewo sasiada


Moj sasiad ma na swojej dzialce drzewo - owocowe jakies chyba... nie znam
sie na tym.


pożycz od dziecka książkę do biologii i rysunki owoców porównaj z tym co
rośnie (rosło) na drzewie
może przy okazji dowiesz się jak wygląda gruszka, śliwka, jabłko itp
drzewo nosi owoce które rozpoznasz, nazywa się podobnie ;)))


Problem w tym ze korona tego drzewa rozrosla sie juz tak bardzo, ze liscie
dotykaja niemal elewacji mojeo domu.


"niemal" robi wielką różnicę
z wypowiedzi wnioskuję że na razie nie dotykają i "problem" można
rozpatrywać tylko w kwestii gałęzi wystających nad Twoją działkę


Odleglosc od elewacji mojego domu do plotu za ktorym bezposrednio rosnie
drzewo sasiada to jakies 4m.


to akurat nie ma znaczenia


Chcialbym jakos logicznie rozwiazac ta sytuacje. Nie wiem jednak jak.


jedynym logicznym rozwiązaniem tej sytuacji jest pójść do sąsiada, obgadać
sprawę i załatwić po ludzku i sąsiedzku
sąsiad przytnie newralgiczne gałęzie, Ty poczęstujesz się owocami i po
sprawie
rozpoczynanie od awantur, żądań, straszenia sądami, szukanie haków na
sąsiada zanim się z nim nie porozmawia itp to będzie zwykłe pieniactwo
na to będziesz miał czas jak sąsiad się na żadne logiczne rozwiązanie nie
zgodzi (w co szczerze wątpię, bo ludzie wolą mieć za miedzą sąsiada a nie
wroga)

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Wpadka roku
Kupiłem do domu na wsi dwie kozy karłowe afrykańskie, żeby robiły za
ekologiczne kosiarki do trawy i żeby było sielsko. Kozy skasowały wszystkie
drzewka owocowe, kilka faktur, tapicerkę w pikapie, kawałek strzechy na
obórce,kwiaty, iglaki i wszelką zieleń oprócz tej cholernej trawy. Ta
została po kolana.

Witam
Każdy wie, że koniec roku to czas podsumowań, rozliczeń i podliczeń, oraz
czego  tam jeszcze (tak twierdzą w dzienniku...).
Ja proponuję małą ankietę na temat wpadek związanych z załatwianiem
papierków, przebudowa, rozbudową i budową, czy remontem naszych domów i
mieszkań.

Na dobry początek pochwalę się, że kupiłem dwa razy komplet rur
kanalizacyjnych. Ale do końca remontu jeszcze dalego, więc nie wykluczone,
że to nie wszystko.

Co wy na to?


Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Służebność dojazdu


| Właśnie jestem na końcówce sprzedaży poprzedniej działki przy której
| miałem
| tak "kochanego" sąsiada, że ją sprzedaję

A nabywce uprzedziles? 8-)


Nabywcą jest ten "kochany" sąsiad - nie muszę go uprzedzać o nim samym :)
Sprzedaję mu jako, że nowa działka oddalona jest o ok. 5km od tej
sprzedawanej a "kochany" sąsiad np. powyrywał mi większość drzewek owocowych
które posadziłem. Nie chę aby to samo mi robił na nowej działce.
Poddaję się, ale ponieważ mieszkam ok 25 km od działki to nie mam
praktycznie żadnych szans dopilnowania tego, co się na działce dzieje. Wolę
mu sprzedać działkę i mieć święty spokój niż toczyć bez sensu jakieś wojny i
po sądach się ciągać.

Pzdr
Bogdan

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Służebność dojazdu
bbbw napisał(a):

| Właśnie jestem na końcówce sprzedaży poprzedniej działki przy której
| miałem
| tak "kochanego" sąsiada, że ją sprzedaję
| A nabywce uprzedziles? 8-)

Nabywcą jest ten "kochany" sąsiad - nie muszę go uprzedzać o nim samym :)
Sprzedaję mu jako, że nowa działka oddalona jest o ok. 5km od tej
sprzedawanej a "kochany" sąsiad np. powyrywał mi większość drzewek owocowych
które posadziłem. Nie chę aby to samo mi robił na nowej działce.
Poddaję się, ale ponieważ mieszkam ok 25 km od działki to nie mam
praktycznie żadnych szans dopilnowania tego, co się na działce dzieje. Wolę
mu sprzedać działkę i mieć święty spokój niż toczyć bez sensu jakieś wojny i
po sądach się ciągać.

Pzdr
Bogdan


Jak widać gostek dopiął swego - nie chciał Ciebie tam i dlatego nie
uprościł sprawy dojazdu, tylko utrudnił... Chciał powiększyć swój grunt.
Myślę, że w nowym miejscu nie będziesz miał tych problemów... ;-)

pozdrawiam
robercikus

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Prad bedzie drozal !!


"Mat S" <fishbed_fck_sp@poczta.onet.plwrote in message



| W XIX wieku właściciele domów (nie dworków i kamienic)
| chodzili do lasu zbierać chrust, szyszki
| i wykopywać pniaki po ściętych drzewach.

Pewnie łatwiej byłoby opalać drewnem ze ściętego własnoręcznie drzewa, ale
za to jaśnie pan dziedzic mógł srogo człeka ukarać...


hehe. I co wiele sie zmienilo? Jesli masz na swojej dzialce drzewo starsze
niz x lat /nie pamietam ile to jest/ i nie jest to drzewo owocowe to jego
wyciecie wymaga zezwolenia....
juz to widze jak sie ludzie staraja o zezwolenia.....
Ale jak ten przepis fajnie dziala. Jesli urzyszkodnik dzialki dojdzie do
wniosku ze drzewko moze takowej zgody nie uzyskac :-) to sie zacznie -
podlewanie smola, starymi olejami silnikowymi, podkopywanie  korzeni i inne
cuda.
bardzo ekologiczny przepis. Tak samo ekologiczny jak wiekszosc ekologicznych
przepisow. Tak jeszcze jeden mi przyszedl do glowy - oplaty za wyworzenie
smieci i koniecznosc sortowania :-) ani jedno ani drugie nie przypadlo
ludziom do gustu. Efekt - wsyzstko laduje w piecach :-)  hmmmm a jak potem
fajnie pachnie :-))))
a tak BTW czy jest jakis gen odpowiedzialny za odlaczanie mozgu podczas
glosowania jesli te odbywa sie w budynku w ktorym co najmniej jedna sciana
jest lukowo-okragla?

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: No to zaczelo sie... (dotyczy pomyslu budowania)


Sasiednia jest chyba rolna, poniewaz jest na niej duzy sad.


Nie gra roli - ja na swojej mialem ponad 100 drzewek owocowych, a 17 arow
bylo budowlane.

Idz do gminy, zajdz do biura geodety i popros o mapy - tak wszystko
znajdziesz.

Marek Hyla
------------------
TWIN SPARK SOFT - programy na palmtopy z WindowsCE
http://www.tss.com.pl
------------------

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Drzewka owocowe na dzialce


No wlasnie, w jaki sposob i kiedy najlepiej pozbyc sie niewysokich,
zaniedbanych drzewek owocowych z dzialki? Jakies doswiadczenia?
Jakie moga byc koszty?

agja


Ja sam to zrobiłem. Ścięłem piłą motorową później wyrwałem korzenie. Z 1
korzeniem miałem problemy więc podkopalem ściąłem pień i zasypałem nic nie
wyrasta. Koszt to zależy od drzewka i fachowców.

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Drzewka owocowe na dzialce


"Emilus" <emy@wp.plwrote in message

| No wlasnie, w jaki sposob i kiedy najlepiej pozbyc sie niewysokich,
| zaniedbanych drzewek owocowych z dzialki? Jakies doswiadczenia?
| Jakie moga byc koszty?

| agja

Ja sam to zrobiłem. Ścięłem piłą motorową później wyrwałem korzenie. Z 1
korzeniem miałem problemy więc podkopalem ściąłem pień i zasypałem nic nie
wyrasta. Koszt to zależy od drzewka i fachowców.


Nauczony tym i innymi doswiadczeniami. Warto sciac galezie a nastepnie
podkopac korzenie i razem z pniem przewrocic. Ja do tego wykorzystalem
samochod osobowy. Podczepilem hol do drzewa i jakos sie udalo przewrocic.
Nie jest to latwe, ale dosc przyjemne. Ponadto drewna do kominka troche
bedziesz mial. Jak kiedys bralem fachowca ;))) to wzial 100 zl za
oczyszczenie ok. 20 drzew ale zostaly karpy.

vpw

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Drzewka owocowe na dzialce


No wlasnie, w jaki sposob i kiedy najlepiej pozbyc sie niewysokich,
zaniedbanych drzewek owocowych z dzialki? Jakies doswiadczenia?
Jakie moga byc koszty?


Sciac pila jakies 30 cm ponizej gruntu potem posmarowac preparatem na
chwasty - nierozcienczonym.Niestety nie pamietam nazwy ale w ogrodniczym
beda wiedziec.

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Drzewka owocowe na dzialce


"kuba" <k@ka.onet.plwrote in message

| No wlasnie, w jaki sposob i kiedy najlepiej pozbyc sie niewysokich,
| zaniedbanych drzewek owocowych z dzialki? Jakies doswiadczenia?
| Jakie moga byc koszty?

Sciac pila jakies 30 cm ponizej gruntu potem posmarowac preparatem na
chwasty - nierozcienczonym.Niestety nie pamietam nazwy ale w ogrodniczym
beda wiedziec.


Preparat to Rundup. Jesli jednak masz czas to jest sposob inny. Sciac tak
nisko jak mozna, nastepnie nawiercic kilka duzych otworow i nasypac do nic
saletry. Nastepnie zasypac ziemia. Za rok lub dwa bedzie mozna to przekopac
z ziemia.

vpw

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Dzialka siedliskowa


Dzialka siedliskowa, to chyba juz sama ma byc ponad 1 ha.


Nie. To jest zależne od średniej wielkości gospodarstwa w gminie.


Dawniej do zakupu wymagali papiery rolnika, teraz nie wiem.
Budujesz na niej co chcesz, moze byc sam dom.


Nie, formalnie to jest nowo zakładane gospodarstwo rolne, ale praktycznie
buduje się dom mieszkalny+ kilka drzewek owocowych i już jesteś sadownikiem
:-)

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Drzewo na granicy działki


"JKK" <j_k_kwytni@itotezpoczta.fmwrites:
Ale za to, jeżeli drzewko owocowe,
to może sobie zbierać owocki :-)


A o te, ktore spadna na miedze, toczyc procesy sądowe... (obacz
Rzędzian). 8-)

  MJ

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: dzialka siedliskowa
Boombastic <boombas@NOSPAMpoczta.onet.plnapisał(a):


Zacznij od archimum, było wiele razy o działkach siedliskowych.


Przeszukalam i nie znalazlam odpowiedz na jedno podstawowe pytanie - czy
trzeba miec wyksztalcenie rolnicze? Czyli kupujac grunt rolny (odpowiedniej
wielkosci), by wydzielic na nim siedliskow musze byc rolnikiem? Czy kupuje,
sadze pare drzewek owocowych, robie 'staw hodowlany' i skladam wniosek o
zgode na wydzielenie siedliska?
Na ta watpliwosc nie znalazlam odpowiedzi.

bagnoe

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: dzialka siedliskowa


Boombastic <boombas@NOSPAMpoczta.onet.plnapisał(a):

| Zacznij od archimum, było wiele razy o działkach siedliskowych.

Przeszukalam i nie znalazlam odpowiedz na jedno podstawowe pytanie - czy
trzeba miec wyksztalcenie rolnicze? Czyli kupujac grunt rolny
(odpowiedniej
wielkosci), by wydzielic na nim siedliskow musze byc rolnikiem? Czy
kupuje,
sadze pare drzewek owocowych, robie 'staw hodowlany' i skladam wniosek o
zgode na wydzielenie siedliska?
Na ta watpliwosc nie znalazlam odpowiedzi.


Od stycznia 20007 nie ma juz czegos takiego jak grunt rolny.
Jest jedynie pojecie "dzialaka"
Nie ma juz dzialek ani rolnych, ani budowlanych.. Co do lesnych to jeszcze
sobie glowy za to uciac nie dam
O przeznaczeniu dzialki decyduje obecnie plan zagospodarowania
przestrzennego. Jak przewiduje ( dopuszcza) zabudowe to dostaniesz
pozwolenie na budowe. Jak nie - to nie.
Dawniej aby gospodarstwo ( grunt)  moglo byc siedliskiem musialo byc wieksze
od sredniej powierzchni gospodarstwa w danej gminie. I to byl jedyny wymóg.

Pozdrawiam

Krzysztof K.

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Olej opałowy - ryzyko pożaru?


Przewody miedziane paliwowe nie maja 25mm, na oko 10mm max. Mysle, ze nie
przewod jest problemem.


No ale nie musisz łączyć zbiorników miedzią ( duży w ziemi, mały w
kotłowni )
a można to zrobić za pomocą rur PE.


| Druga sprawa to w jakiej temp. wytrąca się parafina??
| Jeśli w ujemnych to w gruncie na głębokości 1 m i ociepleniu
| styropianem nie ma szans na temp mniejszą od zera.

Ale zbiornika nie umieszczasz 1m pod ziemia, tylko w trumnie z betonu,
ktora zapewne z gory tez jest przykryta betonem, ew. izolacja ze
styropianu wobec braku podgrzewania niewiele zmieni.


Ocieplenie można zrowić wewnątrz trumny.
A ocieplenie oczywiście coś da bo ma chronic przed mrozem.
Po to owija się słomą drzewka owocowe, przykrywa wełną
zew. krany itp. bo jednok coś takie ocieplenie daje :)
A na pewnej głębokości temp gruntu jest praktycznie stała.
dlaczego 1 m? bo z 1m lub głębiej będziesz zaciągać olej.
Jeśli jest tak jak napisał Michał że przy 6 st. C są kłopoty
to faktycznie samo ocieplenie nic nie da i trzeba grzać.

pozdr,
Piotr

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Olej opałowy - ryzyko pożaru?


Ocieplenie można zrowić wewnątrz trumny.
A ocieplenie oczywiście coś da bo ma chronic przed mrozem.
Po to owija się słomą drzewka owocowe, przykrywa wełną
zew. krany itp. bo jednok coś takie ocieplenie daje :)


Ocieplenie moze tylko chronic przed utrata ciepla, a wiec potrzebujesz
cos co to cieplo wytwarza...
Gdybys zbiornik zakopal metrowa warstwa ziemi byc moze byloby to
wystarczajace. Ale tak sie nie robi bo do zbiornika musi byc dostep (nie
wiem jak wyglada sytuacja ze zbiornikami dwuplaszczowymi, ktore mozna
bezposrednio zakopywac).

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: zakup gruntu rolnego na działkę siedliskową


Proszę o poprawkę mojego myslenia- czyli zeby się wybudować na tej działce
siedliskowej musze utrzymywać jej status czyli dzierzawić i teoretycznie
uprawiać COŚ,


To coś to mogą być drzewka owocowe - jesteś wtedy sadownikiem :-)

buduje domek i pomieszczenie gospodarcze i po sprawie - jestem


rolnikiem z gospodarstwem. Ale jeżeli kupiłbym grunt nie wystarczający na
siedlisko, wtedy muszę przekszałcić na działkę budowlaną itd. zeby
rozpoczać
scieżkę do budowania domu.


Ty niczego nie jesteś w stanie przekształcić. Jedynie gmina przy uchwalaniu
nowego planu zagospodarowania przestrzennego może uwzględnić twój wniosek o
zmianę przeznaczenia. Może, ale nie musi. Nie musi także uchwalać planu
zagospodarowania, chyba, że sie do tego zobowiąże.


Sytuacja: na siedliskowej wybudowałem dom, po 3 latach rezygnuje z
działalności rolniczej, nic nie dzierżawię, zostaje mi 40 arów na których
stoi dom. Czy działka siedliskowa automatycznie przekształca sie w
budowlaną, jak na takiej działce wybudowac np. garaż.


Działka siedliskowa niezaleznie czy jest zabudowana czy nie, cały czas jest
ziemią rolną. Jej zabudowa nie zmienia przeznaczenia terenu.

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: wycinanie drzew - zgody, oplaty
Mylisz się kolego  i to bardzo - jeśli drzewo owocowe ma więcej niz 5 lat
musisz mieć zezwolenie . Wytnij tak jak proponujesz i będziesz miał
"życzliwego" sąsiada to zobaczysz ile warte( w złotówkach) są twoje
rady.:-))
kami
Użytkownik Tomek Tosza <t.to@inetia.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:16471-1015596@as4-38.swietochlowice.dialup.inetia.pl...

Na owocowe nie musisz miec pozwolenia, a placisz tylko pilarzowi ;-)


Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: wycinanie drzew - zgody, oplaty
Kolega Tosza chyba ma rację:
Zdanie:
"Usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości (oprócz drzew owocowych,
sadzonych na plantacjach albo o wieku nie przekraczającym 5 lat) wymaga
zezwolenia "
zdejmuje konieczność zezwolenia z:
-drzew owocowych
albo
-sadzonych na plantacjach (np. jodły na choinki)
albo
-młodszych niż 5 lat

swoją drogą jak ocenić wiek drzewa zastanego na działce ?
Tak jak baby zastanej tamże: trzeba zerżnąć i policzyć słoje :-)

BTW Czy Tomek Tosza to ten z Wyborczej ?
Tak czy inaczej pozdrawiam wszystkich i życzę owocnego rżnięcia
Wojtek


Mylisz się kolego  i to bardzo - jeśli drzewo owocowe ma więcej niz 5 lat
musisz mieć zezwolenie . Wytnij tak jak proponujesz i będziesz miał
"życzliwego" sąsiada to zobaczysz ile warte( w złotówkach) są twoje
rady.:-))
kami
Użytkownik Tomek Tosza <t.to@inetia.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych
napisał:16471-1015596@as4-38.swietochlowice.dialup.inetia.pl...
| Na owocowe nie musisz miec pozwolenia, a placisz tylko pilarzowi ;-)


Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Zaimpregnować jeszcze raz ?


| spryskać krokwii
| jeszcze czymś przeciw paskudnym kornikom ( kołatkom), żeby spać
| spokojnie.

| Ja bym spryskal, [...] kazalem im po polazeniu
| jeszcze dodatkowo spryskac fobosem. To twoj dach, zaimpregnuj
jeszcze
| raz, bedziesz spal spokojniej. :-)

Popieram Wojtasa ;-) .
Ja oprocz dwukrotnej impregnacji calego drewna w korycie, po
wykonaniu scian dzialowych, itd. (dach jeszcze do poprawki -
dachowki krzywo polozone) jutro pryskam fobosem - _wszystko_ od
srodka i tam, gdzie wystaje jakies drewno.

Joanna


Nie pryskac ... to nie drzewko owocowe !
Chyba, ze ktos jest wspanialym lakiernikiem i chce sobie strzelic kolorek,
zeby ladnie wygladalo...
Trza sie troszke pofatygowac i pomalowac recznie... wetrzec porzadnie ....
Pozdrawiam
Janusz
P.S.
Ze swojej praktyki :)

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: jakie drewno, kiedy kupowac , jak sezonowac?


Jacek wrote:
Witam

| 1) Jakie drewno radzicie? Sosna odpada - za miekka, moze buk?

Najlepsza pod względem twardości będzie podłoga z drzewa liściastego np.
dębowa lub jesionowa (ja mam jesion). Buk ponoć za bardzo "pracuje" pod
wpływem zmian temperatury i wilotnosci.


powiem tak: teściowie mają podłogę z modrzewia od ponad 20 lat, jakieś 3
lata temu przecyklinowali, pomalowali i jest jak nowa (kolor, układy
słojów, sęczki - bardzo ładnie to wygląda). pewnie znowu za jakieś 20
lat (jeśli dożyją) przecyklinują i będzie ok.
i o jakiej twardości tu mówić? po co mi jakaś tam super twardość, raz na
20 lat cyklinowanie to raczej żaden kłopot a drzewo znacznie tańsze
(rzecz gustu czy ładniejsze; mi osobiście najbardziej podoba się drzewo
owocowe: wiśnia, czereśnia ,ale gdzie je znajdziesz w takich ilościach,
żeby starczyło na podłogę).

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: jakie drewno, kiedy kupowac , jak sezonowac?
Witam,

Ja rowniez wlasnie zastanawiam sie nad modrzewiem.
Roznica w cenie jest bardzo istotna (1 m2 modrzewiowej deski kosztuje okolo
50 zl).
Jedyne czego sie obawiam to tego, ze modrzew bardzo "pracuje" - tj. lubi sie
skrecac i peka.
Czy ktos z Was jeszcze ma deski modrzewiowe na podlodze i moze potwierdzic
lub zaprzeczyc moim obawom?

Pozdrowienia,
Tomek


Jacek wrote:

| Witam

| 1) Jakie drewno radzicie? Sosna odpada - za miekka, moze buk?

| Najlepsza pod względem twardości będzie podłoga z drzewa liściastego np.
| dębowa lub jesionowa (ja mam jesion). Buk ponoć za bardzo "pracuje" pod
| wpływem zmian temperatury i wilotnosci.

powiem tak: teściowie mają podłogę z modrzewia od ponad 20 lat, jakieś 3
lata temu przecyklinowali, pomalowali i jest jak nowa (kolor, układy
słojów, sęczki - bardzo ładnie to wygląda). pewnie znowu za jakieś 20
lat (jeśli dożyją) przecyklinują i będzie ok.
i o jakiej twardości tu mówić? po co mi jakaś tam super twardość, raz na
20 lat cyklinowanie to raczej żaden kłopot a drzewo znacznie tańsze
(rzecz gustu czy ładniejsze; mi osobiście najbardziej podoba się drzewo
owocowe: wiśnia, czereśnia ,ale gdzie je znajdziesz w takich ilościach,
żeby starczyło na podłogę).

--
pozdrawiam
Grzegorz


Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: jakie drewno, kiedy kupowac , jak sezonowac?


Jacek wrote:


...po co mi jakaś tam super twardość, raz na


20 lat cyklinowanie to raczej żaden kłopot a drzewo znacznie tańsze
(rzecz gustu czy ładniejsze; mi osobiście najbardziej podoba się drzewo
owocowe: wiśnia, czereśnia ,ale gdzie je znajdziesz w takich ilościach,
żeby starczyło na podłogę).

--
pozdrawiam
Grzegorz


A widziales podloge z sosny po kilku latach? Mozna sie wyleczyc ;-)
Aro

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Usuwanie drzew
Ja dostalem zgode i to na wiecej drzew ni z pisalem w podaniu.
Ale od poczatku: mam na dzialce "palisade" z drzew w wieku okolo 40 lat.
Ktos je kiedys posadzil gesto i zapomnial potem coniektórych wyciac - i tak
wyrosly w odstepach 1,5 metrowych drzewa które teraz maja i po 200 cm
obwodu.
No wiec walnalem podanie do urzedu ochrony srodowiska (rzecz sie dzieje na
terenie miasta) do podania dolaczona mapka 1:500 (ksero), na niej maja byc
zaznaczone drzewa planowane do wyciecia. No i trzeba podac ich obwody pni na
wysokosci 130 cm nad ziemia. Za calosc 5,50 PLN w znaczkach skarbowych. A
potem czekamy na wizje lokalna.
Pani przyszla i zaczela liczyc i ogladac te drzewa (pisalem o 22 sztuki) i
zawsze wychodzilo jej ze do wyciecia jest 45 - 50. Spytalem tylko czy sie da
je "podpiac" pod moje podanie. Odpowiedziala ze tak. "no to niech je pani
wszystkie pisze".
Po nastepnych 2 miesiacach dostalem papierek (nie za darmo - 76 PLN za
decyzje - niezaleznie od ilosci drzew) wedlug którego moge wyciac 35 drzew -
wielkich, starych i na terenie miasta. Ale moge je ciac dopiero jak zakoncza
"okres wegetatywny" czy jakos tak - czyli jak im liscie opadna.
Przy okazji - na orzech nie potrzeba zgody - jest traktowany jak drzewo
owocowe.

RYDZU


Witam,

czy ktos moze poradzic jaka jest procedura uzyskania pozwolenia na
wyciecie drzew na wlasnej dzialce?
Jak dlugo to trwa i ile kosztuje?

Czy istnieja sposoby obejscia, w przypadku negatywnej decyzji urzedu?

Pozdrawiam,
Piotr


Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Sprz.działkę-ogródek w W-wie
Sprzedam działkę-ogródek w Warszawie.
Lokalizacja - OKĘCIE róg ul.Żwirki-Wigury i Hynka
powierzchnia ok.500 m2  (20x25m)
altanka drewniana  3x3m
ok.20 szt drzewek owocowych
duża ilość kwiatów
bardzo dobrze utrzymana,
dogodny dojazd,
cena do ustalenia
tel. komórkowy  0-503-626-671.
Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Biologów i genetyków
Użytkownik 'Tom N' napisał:

Noel w <news:fc8k1r$e8v$1@inews.gazeta.pl>:

Użytkownik Andrzej Marek napisał:

Użytkownik Zygmunt M. Zarzecki napisał:

Za to, że do tej pory nie ma wydajnej leszczyny niskopiennej wyłącznie
z siedmioraczkami.

??
~:)
Aleocobiega?!
Pietnuje całkowita oabstrakcje w postach (zygi).

Nigdy nie widziałeś orzechów laskowych na drzewie?

Nie.

Chyba nie uważasz, że orzechy te rosną w czekoladzie z orzechami?

A ja myślałem, że leszczyna pospolita to krzew...  ;P

http://pl.wikipedia.org/wiki/Owoce_jadalne

No dobra, niech będzie drzewo owocowe, albo to powyżej wymaga poprawki. :P

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Biologów i genetyków

Noel wrote:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Owoce_jadalne

No dobra, niech będzie drzewo owocowe, albo to powyżej wymaga poprawki. :P


To powyżej to wymaga gruntownego przeredagowania. Maliny i jeżyny są w
krzewach mimo że sam opis jeżyny deklaruje ją jako bylinę z kolei opis
maliny właściwej deklaruje ją jako krzew z rodziny różowatych a opis
maliny moroszki czy kamionki jako bylinę...
Odnośnik do leszczyny wskazuje na grupę drzew i krzewów a odnośnik do
leszczyny pospolitej na krzew. Pozostałe leszczyny nie mają opisów - nie
neguję że któryś z zadeklarowanych 15 gatunków jest drzewem ale miło by
było wiedzieć który...

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: receptor H1
On Mon, 15 Apr 2002 at 07:22 GMT, citizen Maciej G. testified:


| Piętno dla receptorów H1. I dla kwiatków też.
ty tez ? :-)


No właśnie jeszcze pare lat temu nie miałem..
Podobno od oddychania czystym $defaultowym powietrzem się robi.


teraz nie kwiatki, teraz podobno topole i inne takie.


Pod blokiem mam całą masę kwitnących drzewek owocowych (głównie mirabelki).
Topoli żadnych.

bart

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: stowarzyszenie ekologow w Warszawie - gdzie


jaka jest w ogóle procedura pozwolenia na wycinkę drzew w mieście???


http://www.salamandra.org.pl/news/dokumenty/u_odpady_zmiany.html

Zajrzyj do  USTAWY z dnia 27 lipca 2001 r.o wprowadzeniu ustawy - Prawo
ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw.
(Dz. U. z dnia 18 września 2001 r.)
"(...)Art. 47e. 1.  Władający nieruchomością obowiązani są do utrzymywania
we właściwym stanie drzew oraz krzewów rosnących na nieruchomościach
będących w ich władaniu.
2.  Usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić za
zezwoleniem wójta, burmistrza albo prezydenta miasta wydanym na wniosek
władającego, z tym że organ może uzależnić udzielenie zezwolenia od
przeniesienia drzew lub krzewów we wskazane przez siebie miejsce albo
zastąpienia drzew lub krzewów przewidzianych do usunięcia innymi drzewami
lub krzewami. (...)"

itd...

Co do mirabelki-jako drzewo owocowe moze zostac wyciete, nie trzeba miec
zezwolenia.
Jesion-na wyciecie nalezy miec decyzje z wydz. ochrony srodowiska danego
urzedu miasta/dzielnicy.
Jesli drzewo zagraza mieniu lub zdrowiu ludzi-nie ponosi sie z tytulu
wyciecia oplat.
Ale jesli drzewo chcemy wyciac ot tak sobie, sa odpowiednie stawki za
usuniecie drzewa, uzaleznione od gatunku i rozmiaru pnia.

Pozdrawiam

    jar-jar

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: drzewko owocowe
Chcialabym zapytac, moze ktorys z grupowiczow wie, gdzie najblizej
zoliborza, centrum, ewentualnie bemowa znajde miejsce, gdzie bede mogla
kupic malutkie drzewko wiśni, taka sadzonke? W dodatku o tej porze roku?
Domyslam sie ze jakas szkolka, moze gdzies blisko pod warszawa, bo nie wiem
czy tutaj sa takie miejsca, w koncu w centrum Warszawy nikt sadu nie
zaklada... Ehhh... No moze ktos pomoze... Pozdrawiam serdecznie !
Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Zaginął pies


Makus wrote:
| Cóż, trzeba było nie zaorywać ogródków działkowych na te dzieła
| architektury schyłku XX wieku to by mieli gdzie usiąść w przyjemnym
| miejscu.

A to oni zaorali?


A kto - samo się zaorało? Politechnika przejęła wywłaszczone grunty
działkowców. Czyżbyś miał na myśli studentów SGH? -)


Moze tez oni sa winni tego ze ktos nie rozumie, ze jak mieszka w srodmiesciu
to niezbyt jest gdzie z pieskiem chodzic, a jak juz bardzo chce go miec to
niech sie nauczy po nim sprzatac?
Co ma piernik do wiatraka?


A to ten teren wreszcie ma właściciela? Bo AFAIR to po wygrodzeniu go przez
PW była niezła awantura z gminą bo PW zrobiła to nielegalnie.

Zresztą to co poprzedni rektor zrobił na placu Politechniki to też jest
niezły jazz.


Ogrodki dzialkowe w centrum? Poza tym nieopodal sa pola mokotowskie, ale to
przeciez za daleko dla wielbicieli pieskow (zeby nie bylo, sam uwielbiam psy,
ale wiem ze w tej chwili nie moge sobie na zadnego pozwolic)


Tak, ogródki działkowe w centrum. Osobiście mogę poświadczyć - były
na terenie obecnej elektroniki i lądówki, Trasy Ł i części pola mokotowskiego
aż do GUS. Znikła najpierw część (1966-67) do trasy, reszta chyba w 1969-73.
Chyba nawet do dziś dziko rosną drzewka owocowe koło GUS.

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Zaginął pies
Andrzej Bursztynski napisał(a):


A kto - samo się zaorało? Politechnika przejęła wywłaszczone grunty
działkowców. Czyżbyś miał na myśli studentów SGH? -)


Nie, mam na mysli obecnych studentow PW. To oni zaorali?


A to ten teren wreszcie ma właściciela? Bo AFAIR to po wygrodzeniu go
przez PW była niezła awantura z gminą bo PW zrobiła to nielegalnie.


A to jak cos jest panstwowe to mozna na to srac?


Zresztą to co poprzedni rektor zrobił na placu Politechniki to też
jest niezły jazz.


Ja juz wole to co jest, niz jak tam bylo zawalone samochodami...


| Ogrodki dzialkowe w centrum? Poza tym nieopodal sa pola mokotowskie,
| ale to przeciez za daleko dla wielbicieli pieskow (zeby nie bylo,
| sam uwielbiam psy, ale wiem ze w tej chwili nie moge sobie na
| zadnego pozwolic)

Tak, ogródki działkowe w centrum. Osobiście mogę poświadczyć - były
na terenie obecnej elektroniki i lądówki, Trasy Ł i części pola
mokotowskiego aż do GUS. Znikła najpierw część (1966-67) do trasy,
reszta chyba w 1969-73. Chyba nawet do dziś dziko rosną drzewka
owocowe koło GUS.


Ale ja nie mowie ze nie bylo. Mowie ze to bez sensu obecnie...Parki tak, ale
ogrodki dzialkowe?

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Dzialka pracownicza
Witam.

Zapragnęłam, nabyć za niewielką kwotę działeczkę pracowniczą. Sądzę ze
najtaniej byłoby bezpośrednio w Zarządzie ale nie wiem jak zdobyć właściwe
namiary.
Chodzi mi Ogrody działkowe w Ząbkach pod Warszawą (Łączka, Kolejarz) lub
warszawski ogród Klamrowa.
Działka ma być dla dziecka i na grila. Chciałabym na niej zasiać trawę i
posadzić krzewy owocowe i może drzewka owocowe.

Proszę o wszelkie rady.

Dziękuje i pozdrawiam.

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: dzialka rekreacyjna - okolice pl. Kromera
Zwariowane ceny raczej nie dotycza dzialek w ogrodkach dzialkowych :-)
Ale 2,5 tys. to bardzo duzo. Jestem swiezo po zdobyciu dzialeczki wiec wiem
co mowie, bo troche tego ogladalam.
W "naszym" ogrodzie byly dzialki od 100 zl do 2,2 tys. przy czym na tej za
100 zl jest roboty na trzy sezony, ale jest kilkanascie drzewek owocowych, a
ta za 2,2 tys to z murowana altana, pieknie zagospodarowana,z grzdkami,
drzewkami, krzewami itp.
Na Twoim miejscu bym sie mocno zastanowila. Jesli znalazles ja z ogloszenia
to sprobuj jeszcze zadzwonic do prezesa tych ogrodkow- on wie o wszystkich
wolnych dzialkach i ma _normalne_ ceny. Dzialka bez altanki powinna
kosztowac maks. 1000 zl, pod warunkeim, ze jest super zadbana i ma duzo
nasadzen.

Pozdrawiam
Deni ogrodniczka ;-)

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: olimpiada
oczywiście pytanie jest sformułowane niepracyzyjnie czyli typowo... nie raz
męczyłem się na testach (szczególnie na olimpiadzie ekologicznej) i też
trafiały się takie pytania, gdzie człowiek nie do końca miał pojęcie o co
chodzi. bo oczywiściesady owocowe nie są rosliną tak jak i las nie jest
rośliną.

gdyby pytanie brzmiało: Czego nie powinno uprawiać się w pobliżu autostrad:
roślin korzeniowych, np marchewki; drzewek owocowych itp to miałoby senss a
tak autor palnął glupstwo.

ale jak sam wspomniałeś szanowna komisja ma zawsze rację :(

po pewnym czasie ja się przestałem wczuwać w testy i od czasu jak nie szukam
jakiś dodatkowych haczyków w pytaniach to lepej mi się je rozwiązuje.
a na twoim miejscu jednak zaznaczyłbym d) mówiąc sobie pod nosem: "Co za
barany układają te pytania, czy oni wiedzą cokolwiek o biologii?"

pozdrawiam i powodzenia natępnym razem.
marek b

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: olimpiada
Uzyszkodnik marek b (sorex@go2.pl)
   w temacie 'Re: olimpiada',
   dnia Sat, 16 Mar 2002 19:42:07 +0100
   napisal(a) na grupe 'pl.sci.biologia':


oczywiście pytanie jest sformułowane niepracyzyjnie czyli typowo... nie raz
męczyłem się na testach (szczególnie na olimpiadzie ekologicznej) i też
trafiały się takie pytania, gdzie człowiek nie do końca miał pojęcie o co
chodzi. bo oczywiściesady owocowe nie są rosliną tak jak i las nie jest
rośliną.

gdyby pytanie brzmiało: Czego nie powinno uprawiać się w pobliżu autostrad:
roślin korzeniowych, np marchewki; drzewek owocowych itp to miałoby senss a
tak autor palnął glupstwo.


Racja, niescislosc. Ale cyba nie myslisz, ze komisja mysli, ze sa tacy
uczestnicy olimpiady, ktorzy mysla, ze sad=roslina? Zreszta zobaczysz w
szkole sredniej ;) Tam to dopiero sa pytania :))))

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Korzonki czy listki?


On Wed, 19 Jul 2006 16:06:29 GMT,  Fizyk wrote:
Ponieważ przewodniczący Klubu Cisnących Korzonków spasował, więc czas odkryć
karty. A karty mam mocne, bo siedząc w upalne popołudnie pod jabłonią w moim
ogródku mam dostęp do niemal wszystkich publikacji naukowych. Karty leżą na
stronie http://www.personal.rdg.ac.uk/~spsfrasn/NegPressure.htm .


A propos tak sobie przypomnialem - drzewka owocowe sie szczepi.
Czyli ucieta galaz z jednego wstawiamy w uciety pien z drugiego
.. i to sie zrasta.

Czy zadzialaloby tak dobrze gdyby dominowalo tam ujemne cisnienie ?

J.

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Korzonki czy listki?
J.F. wrote on 20.07.2006 7:28 pm:


On Wed, 19 Jul 2006 16:06:29 GMT,  Fizyk wrote:
| Ponieważ przewodniczący Klubu Cisnących Korzonków spasował, więc czas odkryć
| karty. A karty mam mocne, bo siedząc w upalne popołudnie pod jabłonią w moim
| ogródku mam dostęp do niemal wszystkich publikacji naukowych. Karty leżą na
| stronie http://www.personal.rdg.ac.uk/~spsfrasn/NegPressure.htm .

A propos tak sobie przypomnialem - drzewka owocowe sie szczepi.
Czyli ucieta galaz z jednego wstawiamy w uciety pien z drugiego
.. i to sie zrasta.

Czy zadzialaloby tak dobrze gdyby dominowalo tam ujemne cisnienie ?


Widziałem, że taką uciętą na ukos gałązkę wstawia się w łyko
(czyli pod naciętą korę), a nie w pień.

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Korzonki czy listki?


On Thu, 20 Jul 2006 19:39:32 +0200,  Marek Józefowski wrote:
J.F. wrote on 20.07.2006 7:28 pm:
| A propos tak sobie przypomnialem - drzewka owocowe sie szczepi.
| Czyli ucieta galaz z jednego wstawiamy w uciety pien z drugiego
| .. i to sie zrasta.

| Czy zadzialaloby tak dobrze gdyby dominowalo tam ujemne cisnienie ?

Widziałem, że taką uciętą na ukos gałązkę wstawia się w łyko
(czyli pod naciętą korę), a nie w pień.


Na jedno wychodzi - tak czy inaczej po scieciu konce powinny zassac
nieco powietrza ... i jak mechanizm ruszy dalej ?

Jeszcze jedno doswiadczenie mi chodzi po glowie .. zalozyc te opaski
co to nimi mierza obwod pnia ... i sciac drzewo. Obwod od razu
wzrosnie ?

Najbardziej to by mnie przekonalo to video na ktorym slychac "hissing
sound" po przebiciu drzewa. Tylko gdzie ono jest ?

J.

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Bitwa pod Grunwaldem.


Michał Stanisław wrote:

| rekompensowana faktami: to Polacy musieli atakować okopane
| i przygotowane na ataki wojska krzyżackie. Krzyżacy byli u
| siebie, mieli zaplecze, transport.

okopane ???


Szanowny Pan;
news:dbig0r$2lk$1@atlantis.news.tpi.pl


pzdr
marcin


Szanowny Pan;
news:dbig0r$2lk$1@atlantis.news.tpi.pl

Proszę wybaczyć, że ośmielam się podać za słownikiem języka
polskiego znaczenie słowa:*okopane*. Informację tę skopiowałem
z *gugli*. W słowniku języka polskiego; wydawnictwo PWN, jest
niemal identyczna informacja.

Z wyrazami szacunku
m.z.  :-))

okop, ~ał, ~any - okopywać ndk VIIIa, ~puję, ~pujesz, ~puj, ~ywał, ~ywany
1. <kopiąc wzruszyć, spulchnić i podgarnąć ziemię dookoła czegoś, zwykle
wokół uprawianych roślin
Okopać buraki, pomidory, ziemniaki.
Okopać drzewka owocowe.

2. <otoczyć, osłonić jakiś obiekt umocnieniami ziemnymi, usypać wał, okopy
dookoła czegoś
Okopać armatę, działo.
Okopać stanowisko ogniowe.

3.okopać się - okopywać się <otoczyć się, osłonić się okopami
Nieprzyjaciel okopał się w lesie.

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: drzewa na działce


Mój sąsiad ma posadzone wysokie drzewo owocowe zaraz przy mojej
działce. Bardzo mi ono przeszkadza, a on nawet nie chce go trochę
ściąć. Czy jest jakieś prawo, które mówi o min. odległości takich drzew
od płotu?


nie ma... ani od plotu ani od granicy dzialki....

Boguslaw

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: potępiacie Izrael za to co robi z hezbollahem
chodzilem po Bieszczadach i sam wiem, ze slady dawnych wiosek mozna bylo
rozpoznac tylko po kepie zdziczalych drzewek owocowych
I malo kto wiedzial jaka to byla wioska-lemkowska czy polska.
Ja pisze o intencjach,dla ktorych robiono przesiedlenia ,a faktem bylo,ze
ludzie sie tam bali osiedlac jeszcze w latach szescdziesiatych.
Ale to wszystko razem nie zmienia faktu,ze sa to rzeczy nieporownywalne do
obecnej sytuacji i metod wojny w Libanie.
Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Czy USA moze te wojne przegrac?.
marcus_crassus napisał:


> a kto ja wygrywa to sobie zobacz w dzienniku - kto dokonuje inwazji - USA na
> bliski wschod czy bliski wschod na USA???

No tak, trafnie powiedziane : inwazja. Tak. Jak sie nazywa kraj, dokonujacy
inwazji na inny kraj?

Moze tak przyjde do Panskiego domu, z bronia palna (zalozmy ze Pan ma do
dyspozycji tylko kuchenne noze), kaze sie Panu wyniesc na drugi koniec swiata,
o ile przyjdzie mi ochota w ogole darowac Panu zycie, porozstawiam po katach
panskie dzieci, zonie kaze robic to, czego mi sie zechce...

Nie moge? A dlaczego? Przeciez mam w tym swoj interes do licha i nikomu nic do
tego! A Panu to juz najmniej! Podoba mi sie to, co Pan masz w domu. Ma Pan cos,
czego mi brak. Chce to! Ponadto uwazam, ze panska rodzina bedzie bardziej
zadowolona z mojej opieki nad nia niz z panskiej. Wydaje mi sie, a wiec tak
jest!
Przekopie tez panski ogrodek i wykarczuje pana ulubione drzewka owocowe,
zdemoluje panski warsztat pracy i wykopie na jego miejscu basen. A co? Panu sie
nie podoba? A kto sie Pana pyta ? JA tak uwazam, wiec MUSI to byc dobre. To ja
mam bron, ze mna jest sila i nikt tu nie ma nic do gadania!

A moralna strona??? EEE tam! Nie w tych czasach Panie... Kto sie jeszcze bawi w
morale w 21 wieku!

Podoba sie Panu taka perspektywa?
Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Emerytalna niesprawiedliwość
Nie produkowali tez kiedys. Moj dziadek tylko mleko sprzedawal do
mleczani ale to oczywiste, ze sam stu litrow na dzien by nie wypil.
Trzymal trzy krowy, co jakis czas sprowadzal byka zeby miec cielaka i
rozdac rodzinie po kawalku cielecinki, jednego konia do roboty w
polu, kilkanascie kur na jajka i rosol, kilka sztuk gesi na pierze,
ogrodek z warzymi, trzy pola - jedne z trawa na siano i dwa z jakimis
zbozami plus pole ziemniaczane, pare drzewek owocowych. Babcia byla
krawcowa wiec z tego byly pieniadze a reszta to samowystarczalnosc bo
wiekszosc rzeczy wytwarzali na wlasne potrzeby sami przy okazji
rozdzielajac po trochu rodzinie. Wymaganie od takich ludzi placenia
pelnego ZUS-u sprowadziloby sie do tego, ze wiekszosc przestalaby
cokolwiek sprzedawac a zaczelaby pobierac zasilki. Lepiej zrobic tak,
ze ZUS bylby procentowy, od dochodu np.5-10% a od pewnego dochodu
liniowo niech bedzie 18% i tyle. Wtedy nie trzeba bedzie nikomu
obnizac skladki i kazdy bedzie uczciwie placil procent dochodu jak w
normalnych krajach. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Emerytalna niesprawiedliwość
> Nie produkowali tez kiedys. Moj dziadek tylko mleko sprzedawal do
> mleczani ale to oczywiste, ze sam stu litrow na dzien by nie wypil.
> Trzymal trzy krowy, co jakis czas sprowadzal byka zeby miec cielaka i
> rozdac rodzinie po kawalku cielecinki, jednego konia do roboty w
> polu, kilkanascie kur na jajka i rosol, kilka sztuk gesi na pierze,
> ogrodek z warzymi, trzy pola - jedne z trawa na siano i dwa z jakimis
> zbozami plus pole ziemniaczane, pare drzewek owocowych.

Patrząc na ten opis widzimy że jedyna zmiana w polskim rolnictwie od wczesnego
średniowiecza to likwidacja pańsczyzny. Cała reszta modelu funkcjonowania
większości rodzimych kmieciów - bez zmian 'since 966' :)

MEGA-LOL

Smutne ale prawdziwe! Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Po wdowi grosz
no co nas to obchodzi? racja.te ,,biedne wdowy''najcześciej podpory rodzin corek
czy synow-jeszcze lepiej- najczesciej wykonuja jaks prace na rzecz
rodziny-opiekuja sie wnukami itd.czesto utrzymują kochanych synów -studentów
-tez nie spieszno im do pracy.a ja patrze na matki ,ktore masowo ospuszczaja
Polskę i szczerze mowiąc mam gdzies los wdów.Zwlasza tych ,ktore mają szeroki
gest do wspierania roznorakich organizacji,a na kobiete ,która za przeproszeniem
urobiona od switu do nocy stoi z kwiatami w warszawie nota bene -taka
wypielęgnowana i oderwana od rzeczywistosci wdowa wydziera się niecenzuralnie...
co zas do KRUS to jest osobny temat i warto go poruszyc) znudzilo nam sie
utrzymywanie rolnikow;)
dlaczego my placimy duzo wiecej niz oni,choć my kupujemy kazdy listek
szczypiorku,a im sie nie oplaca trzymac krów.wybacz.nie bede sie dzielic.jakos
-walcze o wlasne inetresy ,a nie cudze.
co do zon rolników-znam takie ,które uczą w szkolach,albo prowadza wlasną
dzialaolnosc typu ubezpieczenia,lub male knajpki ,sklepiki-gdzie duza czesc
rodziny znajduje zatrudnienie.Mozna tez wrzucic pare arow pod
szklarnie,ewentualnie zjac sie szkołka drzewek owocowych i krzewow
ozdobnych.chciaabym być taką ,,wdowa po rolniku'' mozliwosci jest
sporo-dokladnie tyle co nieróbstwa . Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Urzędnicy Kaczyńskiego chcą broni pod strzechy
Przepraszam, Cię, Remik, za te "krzaczki". Ale reszty odwoływać nie zamierzam,
szczególnie, że - widzisz - ja jestem trochę jak Twoją Żona (pozdrawiam,
ośmielam się napisać - "koleżankę"!), bo też mam w ogródku różnorakie "krzaczki"
(róże, rododendrona), ktore kocham (tak, dokładnie!) i jeszcze parę drzewek
owocowych (pyszne brzoskwinie, morele i gruszki). I gdybym zobaczyła, że ktoś mi
to niszczy, to na pewno miałabym ochotę takiego zastrzelić. I choćby dlatego NIE
WOLNO stwarzać mi takiej możliwości!!! Życie ludzkie, choćby i zdemoralizowanego
18-tolatka jest więcej warte niż najcenniejszy "krzaczek".
Powtarzam (piszę, Remik, "powtarzam", mając na myśli mój poprzedni post na ten
temat, do którego możesz się cofnąć, bo chyba go nie czytałeś - był póżniejszy),
normalnych obywateli przed bandytami powinna bronić policja, a nie - strzelba w
ich własnym ręku. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Urzędnicy Kaczyńskiego chcą broni pod strzechy
piszę z polski, przyjacielu.
właśnie do tego co napisałeś się odnoszę. jeśli ktoś ci kradnie krzewy z ogrodu
to policja ma być taka sprawna by odpowiednio szybko zareagować - i do tego
powinno zdrowe państwo dażyć.

opowieści o zabijaniu złodzieji krzewów lub łopat to patologia. weź się
zastanów, remik.

nigdy jako dziecko nie wlazłeś do obcego ogrodu na jabłka?
chciałbyś by jakis inny "zwykły obywatel" w imie ochrony swoich drzewek
owocowych odstrzelił ci nastoletniego syna który w półmroku wygladał bedzie jak
dorosły?

no mówie, rusz żesz głową :[
Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Złodzieje ukradli sad
Podobno wszystko jest dla ludzi. Kilka lat temu włamano się do mej piwnicy,
zlodzieje ukradli przedziurawioną dętke od roweru brata, która wisiała na
drzwiach. Przy następnym włamie, dętke złodzieje nam oddali :-)
Na polskich wsiach normą jest, że złodziej potrafi nocą zerwać wszystkie owoce z
drzew i kiedy właściciel z ekipą pojawia się rankiem aby zebrać płody rolne
podziwia tylko puste jabłonki czy inne drzewka owocowe. Tam się pofatygowali i
rąbneli całe drzewa. Do Polaków więc im trochę brakuje ;-)
I.
Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Co się dzieje z moją jabłonką
Co się dzieje z moją jabłonką
Proszę o poradę.W ubiegłym roku posadziłem młodą jabłonkę.Teraz zaczyna sie coś
z nią dziać.Liście zaczynają się zwijać i brązowieć{niektóre} drzewko zaczyna
bardzo słabnąć.Sprawdzałem nie ma robactwa.
Czym mogę wspomóc i co zastosować.
Pozatem proszę o podpowiedz czy młode{roczne drzewka owocowe można czymś nawozić
Czy możliwe jest utrzymanie przez zimę w domu kwiatów o nazwie sungaze

pozdrawiam
Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: drzewka owocowe
drzewka owocowe
Witam i przedstawiam swoj problem z prosba o doradztwo:
chcialabym posadzic drzewka owocowe: ze 2 jablonki, dobra grusze i 1 morele.
kiedy najlepiej to zrobic (jesien czy wiosna?) i jakie gatunki wybrac (dobrze
by bylo zeby jedna jablon byla wczesna, a druga pozniejsza).
pytanie drugie - czy drzewka owocowe wymagaja szczegolnej opieki (nawozy,
opryski, zabezpieczanie przed zima)? Nadmieniam, ze moja znajomosc
ogrodnictwa jest zerowa, natomiast ziemia jest rolna i dobrej klasy.
Pozdrawiam Eksperta i forumowiczow Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: szczepienie drzewek
paterek napisał:

> Czy ktoś może mi polecić jakiś dobry poradnik o przesadzaniu, pielęgnacji,
> szczepieniu drzewek owocowych?
> Kris

Witam
Ostatnio nakładem Krajowej Rady Polskiego Związku Działkowców zostało wydanych
kilka interesujących pozycji, m.in. SADOWNICTWO DLA DZIAŁKOWCOW Dr Bolesława
Czarneckiego - wszystko o cięciu, pielęgnacji i ochronie drzew owocowych
oraz SZTUKA CIECIA DRZEW I KRZEWOW OWOCOWYCH Prof. Augustyna Miki i wiele innch
tytułów.
Więcej szczegułów w ostatnim wrześniowym numerze DZIAŁKOWCA.

Z pozdr. - Maria Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: pigwa-drzewko?
Nie wiem co o tym pisali w Działkowcu, ale drzewa pigwy nie można nazwać
nowością, bywała w sprzedaży na długo zanim pojawiły się pigwowce. Chyba, że
chodzi ci o krzew pigwowca zaszczepiony na jarzębinie, bo i takie cuda
widziałam (i to jest raczej nowość - takie małe drzewko)
Wracając do pigwy, to zawsze jest drzewem, niezależnie od formowania. Pigwę
zawsze można było kupić (albo wyprosić) w szkółkach drzewek owocowych, gdzie
jest używana jako podkładka do szczepienia gruszy. Podobno gdzies robią też
pigwę szczepioną, ale to wyjątkowy rarytas, nie udało mi się na niego trafić.
Pozdr. Ewa. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: okrycie zimowe drzewek
okrycie zimowe drzewek
NACZYTAŁAM SIĘ I NIC JUŻ NIE WIEM ,CZYM OKRYĆ KORZENIE MŁODYCH ŚLIWEK
POSADZONYCH WIOSNA.lIŚCIE NIE, MAM TROCINY I KORĘ ALE TO DRZEWKA OWOCOWE MAM
AGROWŁÓKNINĘ BIAŁĄ 50 I CO DALEJ.W ZESZŁYM ROKU OKRYŁAM INNE DZEWKA SKOSZONĄ
TRAWĄ ALE TEŻ NIE JESTEM PEWNA JAK POWINNO TO WYGLĄDAĆ.PZDR. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Polecam szkółkę k. Wrocławia!
Polecam szkółkę k. Wrocławia!
Zakupiłam tam wszystko co chciałam, dostałam rabat, sympatyczny młody
człowiek oprowadzał nas, doradzał, wiedział o czym mówi!!, Iglaki ( i małe i
duże okazy, ceny bardzo dobre), liściaste, drzewka owocowe, róże, no słowem -
wybór ogromny! Największy chyba jaki do tej pory widziałam w szkółkach (no,
aż takiego ogromnego doświadczenia to nie mam, ale jednak..). Rośliny (ważne
przy dużych) na prawdę zadbane i ładne. Przepiekne kosodrzewiny! I sosny
żółte (baaaardzo je osobiście lubię).
No tak - nie napisałam gdzie ! To Iwiny pod Wrocławiem, należy jechać na
Strzelin.
No i jest jeden minus (jak to bywa zwykle..) - nie mają własnego transportu,
nawet płatnego, co przy dużym zamówieniu (takim np. jak moje) prawktycznie
uniemożliwia zakup....
Ale i na to znaleźlismy radę - sympatyczny pracownik zadzwonił do swojego
miejscowego znajomego z półciężarówką i ten nam dowiózł i pomógł wnieść.
Można też, wiedząc o tym, zamówić wcześnie jakiś transport z Wrocławia.
Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Jak można pomóc starej "Koszteli"?
to nie Kosztela
to_maria napisała:
> Sama myślałam o jej rozmnożeniu, bo ma bardzo smaczne owoce, nie wiem tylko,
w
> jaki sposób to można zrobić?
Znajdź w okolicy szkółkarza od drzewek owocowych i pogadaj z nim o zaszcepieniu
drzewka.

> Owoce ma niezbyt duże, nie zielone, tylko zupełnie żółciutkie, inne niż te,
> które widziałam w sprzedaży, ale to jest na pewno Kosztela, bo tak smakuje.
> Owoce są miękkie, nie tak twarde jak owoce koszteli zielonej, które co roku
> kupuje na targu, ale nie znam się na odmianach.

Ha, to nie może być kosztela. Cechy charakterystyczne koszteli to właśnie
zielony kolor, twardość i słodycz. Kosztele słyną z tego, że się je chrupie w
całym tego slowa znaczeniu, a ich zimnozielony kolor może zmylić - na pierwszy
rzut oka wydają się kwaśne jak ocet siedmiu zlodziei.
Jeżeli Twoje jabłuszka są miękkie i żółte, to to będzie coś innego... Ale nie
wiem co...
Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Przepis na praktyczny ogród?
Przepis na praktyczny ogród?
Od niedawna jesteśmy posiadaczami działki. Rzecz jasna szukam teraz
informacji o pielęgnacji i zakładaniu ogródka. Niestety wobec ogromu tematyki
(Działkowce, Kwietniki, poradniki itp.) już zupełnie zgłupiałam. Dlatego
proszę o sprawdzone rady, receptę. Zależy nam na mało wymagającym ogródku,
praktycznym (np. trawa nie musi być super dekoracyjna), chcieliebyśmy też
mieć coś w rodzaju żywopłotu (odgrodzenie się), mogą być też jakieś roślinki,
ale mało wymagające. Marzę też o kwiatach! (zwł. pachnących, przy werandzie).

Ps. Stan obecny-póki co walczyliśmy z trawnikiem (Roundap +skopanie na zimę),
mamy kilka drzewek owocowych, dołowałam cebulki.
Anna

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: stara jabłoń
A czy mogę prosić o radę, jaką książkę najlepiej nabyć (żeby było
łopatologicznie, z rysunkami i dobrze)?
I jeszcze jedno, czy można samemu nauczyć się szczepić drzewka owocowe? U mojej
Babci są dwie jabłonki, które chciałabym mieć w swoim ogrodzie. Leciwe to
odmiany, których nazw nikt nie pamięta, nie sposób takie kupić. A smak mają...
prawdziwych letnich jabłek...
Mam dużo miejsca i czasu na eksperymenty, a własna praca jest najmilsza sercu...

Pozdrawiam
Dagmara

Jeszcze się taaam żagiel bieli... Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Nie tylko ogrody!
Cóż...
„Kupa złego na jednego” I ja dołączę się do chóru.
Jak już nieraz nadmieniłem uważam, że naszą „pomoc” powinniśmy ograniczać do
minimum. A tak naprawdę nie pomagać w ogóle, ale i nie przeszkadzać! Wszak
efektów naszej pomocy trudno nie dostrzec, są widoczne na każdym niemal kroku.
Natura naprawdę sama da sobie radę.
Dla mnie w lesie zawsze piękniejszym widokiem będzie np. siódmaczek leśny niźli
najszlachetniejsza róża. Wolę tam widzieć choćby pokrzywy niźli np. konwalie
jakieś z pełnym kwieciem. Bo czyż łan pokrzyw nie ma w sobie uroku?
Natomiast, jeśli gdzieś na polance, na skraju lasu czy na miedzy urośnie sobie
drzewko owocowe to nie mam nic przeciwko. zresztą tak jak i jego przyszli
stołownicy.

A co do śmieci? Wszyscy jak „jeden mąż” mamy jednakowe zdanie w „tem temacie”,
więc nie będę go powtarzał.
Muszę jednak zaznaczyć, że przez lata mieszkania w krzakach zauważyłem bardzo
wyraźny postęp w świadomości okolicznej ludności wiejskiej. Z przykrością zaś
muszę stwierdzić, że dla odmiany ludność „miastowa” wyraźnie traci dystans.
Jeśli już nie straciła!
Zachodzi też jakaś dziwna zależność zwiększającego sie braku kultury w stosunku
do wzrostu wartości pojazdu, którym owi cywilizowani osobnicy się
przemieszczają.
Proszę nie wyciągać z tego żadnych wniosków, bo są to jedynie moje
spostrzeżenia prowadzone na bardzo niewielkiej przestrzeni.

Najniższe ukłony!
Zaznaczający swą obecność M.J. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Jakie drzewka owocowe?
Jakie drzewka owocowe?
Witam,
Jutro chcę kupić drzewkaowocowe: śliwkę, wiśnię, gruszkę oraz agrest. Może
doradzicie mi jakie odmiany dobrze rosną, są zdrowe i mają smaczne owoce? I
co chyba dla mnie najważniejsze – są niskopienne.

Pozdrawiam
Tosia
Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: morelka mi marnieje :-((
Bardzo wspolczuje wszystkim problemow z drzewkami :-(
A tak swoja drogą - czy ekspert w ogole odpowiada na maile?

Co do mojej morelki - to zaczelam miec nawet jakas nadzieje, ze moze przezyje!
Jak wspominalam, podlalam ja jakims specyfikiem (substral do drzewek
owocowych) - i tu musze sie przyznac do strasznej glupoty, ale nie powinnam jej
byla podlewac, tylko spryskac, co dotarlo do mnie pozniej... Teraz wiec ja
spryskuje, ale mam wrazenie, ze to podlanie jej nie zaszkodzilo - bo pojawily
sie mikro zalazki nowych zielonych listkow - mam nadzieje, ze cos z tego bedzie!
A tak swoja droga - rok temu posadzilam tez jeszcze dwie inne morelki, ale
innej odmiany i rosna pieknie! Tylko tej cos dolega... Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Czy pryskać drzewka owocowe?
Czy pryskać drzewka owocowe?
Witam,
Na wiosnę posadziłam śliwkę, wiśnię, agrest i orzecha włoskiego. Na szczęście
drzewka się przyjęły, ponieważ pączki zaczynają się wybzdyczać. Mają jednak
duże opóźnienie w stosunku do drzewek rosnących u sąsiada. On już się szykuje
do oprysków. Czy ja również powinnam w tym roku pryskać moje maluszki? A
jeżeli tak, to czym? Bardzo proszę o pomoc – są to moje pierwsze drzewka
owocowe.
Pozdrawiam, Tosia
Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: sasiedztwo jodly przy owocowych
sasiedztwo jodly przy owocowych
mam od 6 lat dzialke ,ktora kupilam z duza juz jodla podobno amerykanska i
trzema dosc duzymi jalowcami .Drzewka owocowe rosly dalej ,nie rodzily bo
byly niepryskane i wogole.5 lat temu posadzilam sadzonki drzewek owocowych w
bliskiej odleglosci od jodly i jalowcow.Sa juz duze pieknie kwitna a
nastepnie maja malenko owocow,ktore i tak spadaja jeszcze zanim dojrzeja.Sa
opryskane ,bielone i tp.Liscie sa poskrecane owoce bardzo malutkie.Drzewko
od strony jodly wogole wyglada fatalnie chociaz do niej nawet nie dotyka.Czy
takie sasiedztwo moze miec niekorzystny wplyw na drzewka owocowe? Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Jak rozplanować iglaki w ogrodzie?
Taki domek nam sie podoba, a "chłop" swoje imadła, wiertarki i butle na wino
bedzie trzymał w pomieszczeniu gospodarczym, które zaplanowane jest w tylnej
części garażu wolnostojącego (z osobnym wejściem).

Żywopłot ze świerków lub innych iglaków (sprawa do przemyślenia) ma zapewnić nam
odrobinę prywatności, której tak bardzo brakuje nam w mieszkaniu w bloku. A na
truskawki, poziomki i kilka drzewek owocowych też miejsce się znajdzie.


Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Czy o tej porze roku można jeszcze coś posadzić?
W dzisiejszym ogrodniczym dodatku do gazety codziennej, jest napisane, że
koniec października to najlepszy czas na sadzenie drzewek owocowych.
A ja pamiętam czasy, gdy jesień była jesienią a zima zimą i 1 listopada
zakładało się zimowe okrycia i zimowe buty, a drzewka sadziło na początku
pażdziernika.
A więc sadź i niech Ci zdrowo rosną.
Pozdrawiam - Ela Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: przygotowanie drzewek owocowych do zimy
przygotowanie drzewek owocowych do zimy
Pytanie jak w tytule. Dodam że drzewka zostały posadzone tydzień temu. 4
jabłonki, 5 śliwek, 2 wiśnie, 2 czereśnie, 2 gruszki, taki mały sadzik za
domem. Wiem że trzeba je opalikować i pomyśleć o jakimś zabezpieczeniu przed
zającami np.siatka ale zupełnie nie wiem jak je ochronić przed mrozem. Kiedyś
to się okładało słomą ale teraz. Dodam że jestem zupełnym laikiem a szkoda
byłoby zmarnowac te drzewka. Dziękuje z góry za pomoc.
Pozdrowienia. Ania Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: "heirloom" kwiaty i warzywa
stwórzmy własną listę "dawnych" warzyw i kwiatów
U nas odpowiednikiem byłyby po prostu " dawne " odmiany ale daremnie szukać na
polskich stronach "dawnych"warzyw czy kwiatów! Są drzewka owocowe do
znalezienia nawet tu, na forum. Dlatego proponuję STWÓRZMY WŁASNĄ LISTĘ
DAWNYCH WARZYW I KWIATÓW / wg uznanej definicji "heirloom" muszą być uprawiane
od min 50 lat!Są podobno u nas miejsca gdzie uprawia się lokalne gatunki warzyw
od lat stu i więcej Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: przebudowa ogrodu - porada
przebudowa ogrodu - porada
witam!
mam działkę około 600m2, na której stoi dom - dookoła domu jest trawnik i
drzewka owocowe i iglaki - do tej pory trawnik był powodem do dumy jednak po
tegorocznych upałach mam ochotę przerobić swój trawnik wokół domu - tak aby
jak najmniej zostało trawy - myślałam o jakimś trawniczku małym o niebanalnym
kształcie a wokół niego kolorowe kamyki i więcej roślin - czy mogę prosić o
pomoc lub linki które pomogą mi nadać pomysłowi realny kształt.
z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Jakie drzewo TU posadzić?!HELP!
Masz wymagania! Myślę jednak, że znakomitym pomysłem jest drzewko owocowe typu
rajska jabłonka lub wiśnia ozdobna. Proponowałabym Ci jednak jabłonkę
szczepioną na "patyku" i w dodatku pendulę. Nie urośnie, gałęzie będzie miała
do dołu więc będziesz ją miała przed oczami cały czas. Ma owoce (wbrew temu co
ktoś już napisał)ale ozdobne, których rzadko czepiają się osy i muchy. Mogę Ci
ją polecić. Odmianę wybierz sama. Wiśnia ozdobna z kolei jest np. wysoka o
pokroju wrzecionowatym. Też piękna.
Możesz także wybrać brzozę pendulę lub wierzbę Hakuro Nishiki. Jest piękna i
tak duża jak chcesz.
Wszystkie drzewa przesłonią Ci w końcu ulicę, ale liściaste odsłonią ją zimą a
to ważne gdy dzień krótki i mało słońca.
Pozdrawiam Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: PORADY - odmiany drzew owocowych
O której Ty chodzisz spać? Fakt, że dziś piątek. Więc a propos tych żółtych,
podłużnych jabłuszek, które lubi Twój Pan mąż to najprawdopodobniej odmiana
Honeygold. Dojrzewa w połowie września (w centralnej Polsce - pod koniec).
Bardzo smaczna, doskonała deserowa i na przetwory, w niektóre lata troszkę
słabiej plonuje. A z tymi głogami i.t.p. chodzi o możliwą infekcję bakteriami
powodujkącymi najgroźniejszą chorobę jabłoni i grusz - zarazę ogniową.
Najlepiej wybrać odmiany drzewek mało wrażliwe na tą chorobę i nie sadzić irgi,
głogu, jarzębiny i dzikiej pigwy w odległości bl;iższej niż 500 m od drzewek
owocowych.
Pozdrawiam Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: PORADY - odmiany drzew owocowych
Witam,
Na mojej działce, która położona jest w rejonie Serocka postanowiłam posadzić
drzewka owocowe. Dwa lata temu kupilam śliwkę Węgierkę Zwykłą ( zbiór 6
śliweczek, ale strasznie chore liście) , wiśnię North Star (zbiór bardzo
obfity), gruszkę Konferencję i Klapsę (zbiór 0) oraz nieszczęsne dwie morele
Early Orange i Harcot. I z tymi morelami jest problem. Harcot miała straszne
problemy z korą ( w kilku miejscach strasznie lała się żywica – smarowanie
maściami ogrodniczymi jak mi doradzono nic nie dało) więc ją wymieniłam na nową,
która po zimie chorowała i wreszcie padła. Early Orange nawet ładnie się
rozrosła, ale ma okropnie popękaną korę. Czy to normalne? Boję się że jak
kolejny raz dokupię nową morelę to okaże się, że trzeba wywalić tę starą i nigdy
się nie doczekam na owoce. Niestety w okolicy nikt nie ma drzewek morelowych,
aby się zapyliła. Zastanawiam się, czy nie zrezygnować z morelek i w to miejsce
posadzić czereśnie: Vegę i Burlat (dobry wybór?). Znacie jakąś dobrą szkółkę w
okolicy Warszawy, bo do tej pory drzewka kupowałam we FLORPAKU na Modlińskiej
lub w PNOS-ie na Krakowiaków. Za wszelką pomoc serdecznie dziękuję.
Pozsdrawiam,Tosia Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: PORADY - odmiany drzew owocowych
Witam
B. dziękuję za informacje.Dodam tylko,że Stanley wygląda dobrze, kora
nieuszkodzona ale w sasiedztwie kilku moich drzewek owocowych wyrastaja sosny
samosiejki, czy trzeba je usuwac? Poza tym, na działce jest b. słaba ziemia (
piasek) przed wsadzeniem drzewek dawałam troche lepszej ziemi i torfu,za płotem
są b. stare drzewa,grusze pokryte rodzajem mchu więc to może też żle wpływa na
moje drzewa? No i perz,z którym beznadziejnie walczę.Ale mam tez sukcesy.b.
ładną i smaczną jabłonkę odmiany Witos, rokitniki, zioła i kilka innych roślin.
Pozdrawiam Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: PORADY - odmiany drzew owocowych
witaj.na działce przy domu chcę posadzić z cztery drzewka owocowe. Myślę o
jabłoni gruszy śliwce i czereśni. Mieszkam Na białostoczyżnie gdzie czasem
wczesną wiosną zdarzają się przymrozki. Będę wdzięczna o podpowiedż jakie
gatunki drzew polecasz. Jabłoń raczej nie zimową i nie papierówkę pozdrawiam
krysta Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: PORADY - odmiany drzew owocowych
Kształt korony
Pomologu!
Naczytałam się, że prawidłowe drzewko owocowe powinno mieć prawie poziome
gałęzie i należy je od młodości tak kształtować stosując klamerki, obciążniki
itp.
Pytania:
- czy mam to stosować już teraz do moich rocznych drzewek?
- czy do wszystkich - wiśnie, brzoskwinie, renkloda, jabłonka (i hmm, była
grusza)?
- czy o tej porze roku czy kiedyś indziej zacząć?

Pozdrowienia
Ania Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: PORADY - odmiany drzew owocowych
Rzeczywiście, wstepna diagnoza nie brzmi optymistycznie...:(((
Gleba jest słaba, to na pewno, klasa VI. I do tego chyba zakwaszona (mech
między trawą). Ale liczyłam na to, że drzewka mimo to jakoś będą rosły i
owocowały. Jeśli to rak bakteryjny to czy to nie przeniesie się na inne moje
drzewka?
Jak tylko będę miała zdjęcia to wkleję (pewnie najwcześniej w niedzielę), a
skoro muszę się szykować na najgorsze jeśli chodzi o tę śliwkę to zapytam tak
na przyszłość... Jeśli zechcę posadzić kolejne takie drzewko, a właściwie
zasiać, bo nie jestem pewna czy są jeszcze u babci jakieś młode samosiejki, to
jak należy to zrobić? Jesienią będą śliwki, więc będę mogła wziąć pestki, i co
dalej? Czy tak po prostu przechować pestki do wiosny i wsadzić do ziemi w
ogrodzie powiedzmy w kwietniu? Czy jeszcze jesienią zakopać w ogrodzie?
No i jak przygotować glebę, żeby nie było podobnych problemów jakie mam teraz?
Mamy możliwość zakupienia i nawiezienia ziemi, podobno po pieczarkach, czy to
dobra ziemia pod drzewka owocowe?
pozdrawiam Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: PORADY - odmiany drzew owocowych
Mieszkam na białostoczyżnie. Już mi napisałeś jakie mam posadzić
odmiany drzewek owocowych. Mam tylko pytanie odnośnie czereśni.
Zaproponowałes sam lub sumnit dosadzić Reimer lub Vega. Mam pytanie
czy muszę sadzić dwie jako zapylacze czy może któraś odmiana jest
samopylna? Chciałabym tylko jedno drzewko. Pozdrawiam krysta Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: PORADY - odmiany drzew owocowych
Ileż cudowności wypisujecie tutaj. Jestem totalnym laikiem w kwestii drzewek
owocowych,tak dużym że nawet nie przycięłam na wiosnę moich nowo posadzonych
jesienią ub. roku drzewek bo zgłupiałam i nie wiedziałam jak. Nawet w Działkowcu
jedni fachowcy piszą ciąć inni, że nie bo opóźnia to owocowanie. Wydrukowałam
wszystkie porady i mam lekturę do poduszki bo tydzień temu posadziłam następne
drzewa i krzewy owocowe. Pozdrawiam gorąco. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: PORADY - odmiany drzew owocowych
wiosna w sadzie
Ocho - watek wyszedł na wierzch, to znaczy że wiosna w sadzie
rozpoczęta.
Ja też rozpoczęłam lekkim przycinaniem na początku marca, potem
miedzianem, a potem dorwałam małą książeczkę traktującą o
prowadzeniu drzewek owocowych. Hmm, okazało się, że przycięłam nie
całkiem (albo całkiem nie) prawidłowo, ale moje drzewka przeżyły
sarny, to przeżyją moje eksperymenty też ;-)
Teraz namiętnie przyginam do poziomu gałązki, idą na to tony sznurka!
Póki co wszystko jeszcze w pączkach, ale tych pączków jest
obiecująco dużo i cieszy mnie to szalenie!!!
Pozdrowienia w nowym sezonie dla Pomologa :-)
Ania Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: PORADY - odmiany drzew owocowych
Chodzi o to żeby nie było problemów z przyjęciem się tych drzewek.
Teren działek był dawniej bagnisty, podmokły, w niektórych miejscach
jest nawet "miękko", z jednej strony dobrze bo nie martwię o częste
podlewanie, inni działkowcy chwalą bo mówią że taka czarna ziemia to
ziemia torfowa. W związku z tym pytam jakie odmiany drzewek
owocowych (interesują mnie jabłonki z owocem twardym i
soczystym,mogą być niskopienne), czereśnia duża co by cień dawała i
wiśnia również niskopienna, jeśli takie są. Proszę o podpowiedzi. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: PORADY - odmiany drzew owocowych
Witam.Proszę o pomoc. Mam działkęz ziemią 6 klasy-piaszczystą i z
ubogą warstwą próchnicy. Chciałabym jednak nasadzić drzewek
owocowych.Jakie odmiany grusz,śliw, wiśni i brzoskwiń Pan poleca .
Jak przygotować ziemię-wykopać dołki i nasypać lepszej ziemi. Czy to
pomoże ? Zasadziłam maliny ale nie rosną, usychają. Mieszkam w
mazowieckim.Dziękuję z góry za odpowiedz . Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: PORADY - odmiany drzew owocowych
Witam. Dziękuję za rady.Sprawdziłam na mapach geodezyjnych -to
ziemia 5 klasy. Jest to działka zamieszkała i częściowo
zagospodarowana . Zawsze marzyłam o przydomowym sadku i ogródku
warzywnym. U sąsiadów ,,jakieś "drzewka owocowe rosną . Wcześniej
rosło tu tylko żyto . Z podlewaniem nie ma problemu,tylko ta
gleba... 2 lata temu zasadziłam tuje i iglaki w dołkach z ziemią
ogrodniczą . Na razie rosną i nie widać na nich śladów chorób.Co to
znaczy -silnie rosnąca antonówka-czy to rodzaj podkładki . Chyba
jestem skłonna zaryzykować. Kupiłam 30 ton ziemi ogrodniczej ,
rozwiozę ją po działce i coś chcę w nią wsadzić .Może chociaż
jakieś krzewy owocowe ? {ale się uparłam na te roślinki ...} Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Ogród - pomocy co gdzie posadzić?
Jesli jest to działka wypoczynkowa i ma sluzyć jako warzywnik i sadek ale tez z
miejscem pod grill to proponuje sobie powyznaczac miejsca pod ten cel.Ze tu
bezei grill, tu beda warzywa i jakeis drzewka owocowe.Duze drzewa np brzoza i
wierzba placzaca (oj duuza rosnie) posadz na koncu dzialki (wierzba lubi
siedliska wilgotne, brzoza jest b.wytzymala) bo jesli posadzisz je na srodku to
zajmą ci cała przestrzen zwlaszcza ze te drzewa szybko rosną. Wierzbe
mandzurską mozesz posadzic blizej gdyz nie rosnie ona tak duza. jelsi chcesz
zywoplot z krzewow - polecam ligustr badz irge (nizsza niz l.) Nasadzeniamozesz
zrobic albo wzdluz ogrodzenia (zeby stworzyc miejsce do poruszania sie i
wypoczynku) albo jako skupiska soliterowe (pojedyncze) w ozdobnych barwach.
Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: mały ogród przy szeregówce
mały ogród przy szeregówce
witam wszystkich profesjonalnie i mniej do ogrodów usposobionych, mój ogród ma
nie więcej niż 300 m2,jest kilka drzewek owocowych i na środku trawa a raczej
wyschnięte placki. Dom kupilismy w zeszłym roku i go remontujemy , dlatego o
ogród nie dbalismy - znajomy ocenił że trawa do wymiany, dlatego chcielibysmy
przy okazji coś zmienić - jakaś woda , kwiaty itp. Czy może ktoś z Wrocławia
chciałby mi pomóc? zrobić projekt, wykonać? próbowałam nawiązać kontakt z
osobami, które sie tym trudnią, ale jeden nie miał czasu, a drugi , tylko
zaproponował trawę i system nawadniający Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: pomocy
Witam,
cóż, przed Tobą nie lada wyzwanie - dobrze że to wrzesień, masz przed zimą
jeszcze trochę czasu. Najpierw zastanów się co zamierzasz dalej (w przyszłym
roku). Jeżeli chcesz uprawiać ją typowo (warzywa, kwiaty, owoce) zrób taki
projekt zagospodarowania. Następnie musisz się zaopatrzyć w niezbędne narzędzia
(szpadel, widły amerykańskie, grabie). A potem cóż - do dzieła! Powoli i
dokładnie usuwaj wszystkie chwasty, szczególnie zwracając uwagę na dokładne
wybranie trawy i perzu (bo potem będzie tragedia!) Może do zimy dasz radę.
Herbicydy odradzam, ze względu na pozostałości w glebie (możesz mieć problem na
wiosnę), chyba że zdecydujesz się na działkę typowo rekreacyjną (czyli trawka,
leżaczek i parę drzewek owocowych). 3xpowodzenia
Pozdrawiam Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Czerwone plamy na liściach drzewek owocowych
Czerwone plamy na liściach drzewek owocowych
Niedawno zauważyłam w sadzie na liściach drzek owocowych czerwone plamy. Od
spodniej strony na liściu znajdują się twarde beżowe tak jakby narośle.
Sądzę, że w nich znajdują się jakieś paskudztwa tylko co to jest i jak z tym
walczyć. Proszę o radę. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: wiśnie - czy dać im szansę?
wiśnie - czy dać im szansę?
Jesienią ubiegłego roku mąż kupił i posadził kilka drzewek owocowych, między
innymi wiśnie. Na wiosnę wyglądało tak, jakby wszystkie się przyjęły.
Na wiśniach pojawiły się pąki.
A potem - pewnie mróz (?) - pąki uschły i opadły. Sterczą takie badylki w
ogrodzie. Nie zrobiły się czarne. W sumie gałązek nie łamałam żeby sprawdzić
czy są suche... Wczoraj mąż kupił kilka nowych drzewek i się zastanawiamy,
czy tym wiśniom dać szansę i zostawić, czy nie ma się co łudzić?
Katasia Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu


Strona 1 z 4 • Zostało znalezionych 389 wyników • 1, 2, 3, 4