RSS

drętwienie lewej ręki

Widzisz wypowiedzi wyszukane dla słów: drętwienie lewej ręki






Temat: Dziwny atak podczas snu :(
 Mialam dziwny atak podczas snu, bo podczas snu sie to zaczelo i obudzilo
mnie.
Wczorajszej nocy obudzilo mnie wrazenie bolu po lewej stronie na wysokosci
piersi. Serce walilo mi jak szalone, tetno mialam okolo 160, cisnienie okolo
130/85 - zwykle mam niskie.
Oprocz tego okropna suchosc w ustach, dretwienie lewej reki, uczucie zimna
rozlewajacego sie po calym ciele, no po prostu okropne uczucie, potem doszly
dreszcze. Bylam w miare spokojna, jednak serce sie nie uspokajalo.
Zadzwonilam po karetke, przyjechali, zmierzyli puls i cisnienie (oczywiscie
zanim sie pojawili - jakies 15 minut :/ , juz sie wszystko troche
uspokoilo), pojechalam jeszcze na EKG - tez w normie. Dostalam cos na
uspokojenie i magnez. Lekarz powiedzial, ze nic nie znalazl, przepisal
srodki uspokajajace i nie zalecil zadnych badan, konsultacji... po prostu
nic!! Przeciez nie wymyslilam sobie tego! Cos bardzo nieprzyjemnego dzialo
sie ze mna.

Co to moze byc? Mocno sie przestraszylam i dalej jestem przestraszona.
Wczoraj balam sie pojsc spac, zeby znow sie to nie powtorzylo.

Agnieszka

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Dziwne dretwienie lewej reki
Witam,

Mam jakis dziwny problem, moze ktos z Was bedzie go potrafil na szybko
zdiagnozowac. Od kilknastu dni, w ciagu nocy, kiedy tylko spie/leze na
lewym boku - lewa reka (cala) zaczyna mi cierpnac. Nic mnie przy tym nie
boli, po prostu cierpnie coraz bardziej. Zwykle w takich przypadkach po
prostu klade sie na prawym boku i po chwili jest ok.
Jakas godzine temu znow mi sie to przytrafilo, tym razem jednak az
spanikowalem. Obudzilem sie i zauwazylem, ze nie moge nawet ruszyc,
nawet drgnac lewa reka. Chwycilem lewa reke prawa reka - byla cala
zimna. Przezucilem ja razem z soba na prawy bok i od razu poczulem jak
moja lewa reka "napelnia sie" krwia (dziwne uczucie, ale tak dokladnie
bylo). No i juz po chwili czucie do reki wrocilo. Boje sie, ze moge sie
nie wybudzic w pore ktoregos razu, i mi jakies nerwy w lewej rece obumra
;) Nie wiem na ile to mozliwe.
Co to moze byc ? Do jakiego lekarza ewentualnie sie udac ?
Nic mnie pozatym nie boli.

K.

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Bol w klatce

Użytkownik "Łukasz Kalbarczyk" <lukaszu@pocztowy.netnapisał w
wiadomości
Mrówka <mrowci@buziaczek.plpisze:
| No sorry ale zycie ma sie tylko jedno.
| Z tego artykulu wynika ze chlopak ktory napisal pierwszego posta w tym
| temacie ma typowe objawy choroby serca.

Wszystko w normie (ekg, usg, rtg) :/
A bolec boli ciagle jak przejde kilkaset m.
Nerwowe podobno. Ale...


No to zagadka....
Ja mam podobne jazdy i tez niby na tle nerwowym.
Dzisiaj np bylo bardzo cieplo,powietrze takie dusznawe i caly dzien zle sie
czulam,bylo mi slabo.Dobrze sie czuje gdy jest ostre powietrze i czuje je w
plucach.
Poza tym bol w klatce ,dretwienie lewej reki,dusznosci to u mnie juz norma.
No ale mam niskie cisnienie,wiec ponoc zawal mi nie grozi ;-)

Magda

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Prezydent Łodzi trafił do szpitala
ma objawy oderwania fotela od dupska
i cała w tym tajemnica.
P.S.
Wysokie ciśnienie nie jest objawem zawału mięśnia sercowego - może być co
najwyżej przyczyną - to tak dla rzetelności dziennikarskiej. Objawem zawału są
bóle w klatce piersiowej, drętwienie lewej ręki, dusznica. Już w podstawówce o
tym uczą, że przyczyna nie może być skutkiem. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: HARMONET 42,90zl???
regulon bralam od lutego tamtego roku. wszystko bylo w porzadku - zadnych
problemow z cera, nie przytylam, a nawet mysle ze troszke schudlam,
samopoczucie okej, libido idealnie :-) az w grudniu zaczelam ciagle odczuwac
dretwienie lewej reki.... nie byly to jakies pojedyncze losowe przypadki, ale
np reke mialam zdretwiala przez caly dzien, zasypialam z taka i sie budzilam.
ciagle tez ta lewa reka byla duzo duzo chlodniejsza niz prawa, czasem wrecz
lodowata. po jakims tygodniu takich objawow poszlam do mojego ginekologa i
przedstawilam mu cala sprawe... on na to ze nie widzi zwiazku i zebym mu
wyjasnila... powiedzialam ze kiedy zaczelam odczuwac to dretwienie i mrowienie,
bardzo mnie to zaniepokoilo, przeczytalam na ulotce ze w przypadku zauwazenia
takich objawow nalezy jak najszybciej odstawic pigulki i skonsultowac sie z
lekarzem. dopiero wtedy zobaczyl zwiazek ale i tak nie uwazal ze trzeba zrobic
jakies badania... zlecil tylko przerwe na dwa cykle i powiedzial ze pozniej
pomyslimy nad zmiana tabletek na takie o mniejszej zawartosci hormonow...
po tej :akcji" stracilam do niego zupelnie zaufanie i zmienilam lekarza. mialam
miesiac przerwy. opowiedzialam cala historie mojemu nowemu lekarzowi, a on
zaproponowal wlasnie harmonet. na razie na probe zeby zobaczyc jak organizm
bedzie reagowal na te tabletki. to pierwsze opakowanie, jak je "zjem" mam sie
zglosic i opowiedziec jak sie czuje. za dwa dni zaczynam brac i mam nadzieje ze
bedzie dobrze.

pozdrowionka! Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: nuva ring - co robić? prosze o szybką pomoc
WIECIE CO .... zadzwoniłam właśnie do mojej ginekolog i ona mówi że pospieszyłam
się z odstawieniem i żebym spróbowała jeszcze raz bo prawie każda dziewczyna ma
na początku takie skutki uboczne a potem całkiem przechodzą, mówi żebym włożyła
nowy krążek teraz jak dostane krwawienie z odstawienia i zobaczyła jeszcze raz,
mówi że drętwienie prawej ręki nie świadczy o zakrzepicy, że raczej odczuwałabym
kłucie serca i drętwienie lewej ręki, że takie drętwienia jak ja miałam bardzo
często się zdarzają, umówiłam się do niej na wizytę, mówi że da mi skierowanie
na badanie krzepliwości ale jej zdaniem nie mam tego problemu i powinnam
spróbowac jeszcze raz, wytrzymać chociaż jeden cąły cykl z ringiem, powiedzcie
co o tym myślicie, wkładać jeszcze jeden ring jak zacznę bardziej krwawić? bo
teraz mam jeszcze małe plamienie ale gin mówila że jak zacznę bardziej krwawić
żeby włożyć, pomóżcie Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: ból,drętwienie lewej ręki
ból,drętwienie lewej ręki
od 2 tygodni miałam drętwienie lewej ręki sporadycznie do czego nie
przykuwałam większej uwagi potem jednak zaczął pojawiać się też ból od
ramienia po łokieć a obecnie od wczoraj wieczór ręka boli mocniej i drętwieje
od łokcia aż po palce, nie mogę jej dobrze wyprostować jak i zgiąć często
sinieje i jest zimna,nie ma mowy o podniesieniu czegoś cięższego, podejrzewam
że może chodzi o niedokrwistość ale pewności nie mam, do lekarza mam na
czwartek ale chciałam się dowiedzieć czy któraś z was miała podobnie i co może
być tego powodem?
Kilka miesięcy temu wykryto u mnie nie regularność bicia serca a po dalszych
badaniach nic nie stwierdzono więc stwierdzili że to takie jednorazowe było i
tyle,może to mieć jakiś związek z tym czy raczej nie.
Za odpowiedzi dziękuje
Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Bol piersi
Bol piersi
Niestety nie udalo mi sie niczego dowiedziec po przeczytaniu
pokrewnych postow wiec otwieram nowy.
Od jakiegos tygodnia boli mnie lewa piers. Od strony pachy. Nie
wyczulam zadnych zgrubien ani zmian. Czasem boli kiedy dotkne czasem
bol przychodzi sam. Poboli, pokluje i przestaje. Oprocz tego
odczuwam dziwne dretwienie lewej reki. Jestem uczulona na
amoksycyline i jedynie wtedy,gdy ja bralam mialam podobne objawy(
dretwienie). Obecnie nie biore zadnych lekow, nie jestem na
tabletkach anty, mam bardzo regularne okresy ( nastepny planowany za
3 dni). Myslalam, ze jest to zwiazane wlasnie ze zblizajaca sie
miesiaczka ale objawy sa tak nietypowie jak dla mnie, ze bardzo mnie
to zastanawia. Mam 30 lat, nie mam dzieci i w ciazy raczej tez nie
jestem. Dzwonilam do lekarki ale najblizsza wizyta moze sie odbyc
dopiero za 5-6 dni. Co to moze byc? Z gory dziekuje.
Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: sercowy problem
No właśnie u mnie objawy sa podobne jak u ciebie. Łącznie z drętwieniem lewej
ręki. Nagle czuje kołatanie serca, za chwile jakby się zatrzymało i znowu bije
jak oszalałe...do tego osłabienie i zawroty głowy. Reszta tak jak opisałam
wyzej. Dziś znowu bolało mnie serducho więc czym prędzej pogoniłam do lekarza.
Ten osłuchał serce i zapisał potas z magn i hydroxizine (chyba tak to się
pisze). Stwierdził, że prawdopodobnie jest to spowodowane nerwicą. Szkoda słów.
Poszukam dobrego kardiologa i prywatnie zrobię sobie badania. Badania krwi
robiłam niedawno, hormony mam w porządku tylko wyszedł niski poziom potasu.
Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: BÓLE STAWÓW I REUMATYZM!!!
hmm ja mam jakies takie dziwne bole... najgorsze bylo dretwienie lewej reki
przez kilka dni... skonczylo sie na pojsciu do neurologa, ta przepisala leki,
zlecila rentgen kregow szyjnych... boje sie przestac brac leki, bo ech... znowu
nie przespie kilka nocy...

Iza
Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Straszne przezycia u lekarza czyli..
Mnie do dzis sie snia lapanki w podstawowce na "leczenie" zebow. Oczywiscie bez
znieczulenia, bo przeciez to psikanie trudno bylo nazwac znieczulenie. Do dzis
mam ciezka traume jesli chodzi o dentystow.
Niedawno stwierdzilam, ze mam niezdjagnozowana chorobe psychiczna. Wybralam sie
do ortopedy z bolem w pachwinie (bol przy chodzeniu, dretwienie cale nogi przy
siedzeniu i bol przy lezeniu) i dretwieniem lewej reki. Pan ortodonta pokrecil
moja noga i reka i odeslal mnie do reumatologa. Reumatolog pomacal stawy ( stawy
mnie nie bolaly, to byl taki bol kosci)stwierdzil , ze nic nie ma i ze to sie
zdarza. Znaczy bole urojone... Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Straszne przezycia u lekarza czyli..
Miałam podobne objawy, drętwienie lewej ręki, ból w lewej części pleców. Teraz
też mnie akurat pobolewa pod lewą łopatką. Zrób może prześwietlenie
kręgosłupa. Bo u mnie to od niego się wzięło. Okazało się, że mam małe
zwyrodnienie, co powoduje nacisk na mięśnie, skąd to drętwienie. Na szczęście
przeszło, bo bałam się, że to od serca. Dostałam leki na rozluźnienie mięśni ale
fatalnie się po nich czułam. Plus jeszcze jakieś innne, których nazwy nie
pamiętam. Ale zaczęło mi się to dziać po pewnym czasie mojej siedzącej pracy.
Nie ma nic gorszego dla kręgosłupa.
A nerwobóle też miałam kiedyś. Takie ukłucie z tyłu pleców do serca, jakby ktoś
mi szpilę wbijał, aż mi dech zapierało. Pani doktorka powiedziała mi tylko:
proszę mniej się denerwować.
Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Czy to ciąża pozamaciczna
Czy to ciąża pozamaciczna
Witam,
Mam objawy ciążowe. Zmęczenie, senność, bóle brzucha jak na miesiączkę (od 3
tygodni), nudności, drętwienie lewej ręki, bóle pleców (okolice krzyża).
Byłam 2 razy w prawidłowej ciąży więc te objawy są mi znane. W poniedziałek
byłam u gina. Zrobiła USG. Powiedziała, że wszystko dobrze. Na USG wyszedł w
jajniku duży pęcherzyk Graafa. Powiedziała, że jestem pewnie w połowie cyklu -
choć to był dopiero 9 dzień - powiedziała że pewnie mi się pomyliło -
chociaż wiem, że nie. Pobrała badanie cytologiczne. Od dwóch dni mam
wydzielinę brunatną - nie dużo. Dzwoniłam do niej powiedziała, że to po
cytologii. Objawy nadal się utrzymują. Dzisiaj zrobiłam aż morfologię i OB -
bo już szukam innych przyczyn. Po południu będą wyniki.
Czy iść do innego gina?? Przecież takie fatalne samopoczucie nie bierze się z
niczego. Czy ciąża mogła zagnieździć się w jajniku?? - a lekarka myślała, że
to pęcherzyk???
Proszę o odpowiedzi bo boję się.
Pozdrawiam Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: :(
:(
pisałam wam już kiedyś o moich problemach z drętwieniem lewej ręki i z
przeogromnym bólem..otóż okazało się że będę musiała mieć operację nadgarstka-
bo mi się zepsuł i jest utrudnione zarówno przepływanie krwi jak i działanie
ścięgien i w ogóle..ale to dopiero po porodzie. poki co nie moge nic prawie tą
ręką robić- nawet spać na lewym boku nie moge, bo w tedy krew przestaje dopływać
jak jak sobie poradze z maleństwem przed zabiegiem- z bolącą i mdlejącą bez
siły całkiem ręką i po zabiegu- z ręką w jakimś usztywnieniu czy czymś takim i
także zakazem robienia czegokolwiek??
pocieszcie mnie proszę...
Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: YaSMIN i DRętwienie :(((((
YaSMIN i DRętwienie :(((((
Czesc . Mam problem z tabletkami Yasmin. SA To moje pierwsze tabletki i juz
jestem przy 8 tabletce ale mam duzy problem z dretwieniem lewej reki.Czuje
duze mrowienie i dziwny ucisk miesni. Nie wiem czy nie powinna przesrwac ich
stosowania, bo nawet na klawiaturze ciezko mi pisac lewą ręką. Prosze
pomozcie. najchetniej bym skonczyla cala paczke ale czy to nie skonczy sie
zle??? Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: 7dniowa przerwa
7dniowa przerwa
witam, jestem po 1 opakowaniu tabletek yasminelle, wlasnie czekam na okres
jest juz trzeci dzien troszke sie denerwuje a nawet przyznam bardzo, i do
tego mam taki dziwny sluz caly czas czuje ze mi mokro, w zwiazku z tym mam
pytanie kiedy mam sie zacząć martwić jesli nie przyjdzie okres? wiem ze po
pierwszym opakowaniu moze wcale nie przyjsc.. dodam tez ze strasznie sie czuje
p otych tabletkach a to dopiero pierwsze opakowanie wiec nie chce na razie ich
odstawiać najbardziej uciazliwe jest drętwienie lewej ręki cale dnie czuje
ból i dodatkowo cala mi spuchła,nie robilam niestety zadnych badan przed
przepisaniem tabletek ;/ po prostu lekarz mi je przepisal i juz prosze o radę
pozdrawiam. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: praca a skolioza
praca a skolioza
mam skolioze prawostronna ledzwiowo piesiowa pamietam ze w piersiowym odcinku
mam ok 34-37 stopni a w piersiowym dwadziescia kilka,jest to podobno skolioza
drugiego stopnia.mam 27 lat od 6 roku zycia zdiagnozowana skolioze,moje
pytanie brzmi:co sie stanie jak bede pracowala ciezko podnoszac ciezary ponad
to co moge?aktualnie moge podnosic 4 kg,nie moge pchac ciezarow,skrecajc sie
trzymajac np:pakunek,stac,tylko w sumie praca siedzaca,co moze sie stac
oprocz bolu i ucisku na nerwy?mialam ostatnio prace w ktorej wytrzymalam
tylko 3 dni po czym nastapil bol i samoistne dretwienie lewej reki,czy
skolioza przez to oze sie poglebic?bardzo dziekuje za jakiekolwiek odp. :D Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: jaki doktor??
bol w lewym barku i dretwienie lewej reki to moga byc objawy
zwiazane z sercem. Ostatnio rozmawialam z lekarzem o bolach
przedzawalowych i podobno bol w lewym barku to jeden z objawow. Na
pewno powinnas pojsc do lekarza pierwszego kontaktu i przedstawic
sprawe, ten zas bedzie wiedzial co robic dalej. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Historia mojej choroby - Nerwica???
Witam.
Jak czytam to co napisałaś, to jakbym czytała o sobie. Tyle tylko, że ja
doszukuję się chorób serca. Moje objawy są jednak coraz silniejsze i coraz
bardziej wkurzające. Doszło do tego, że kilka razy wylądowałam na izbie
przyjęć, bo myślałam, że zaraz będę mieć zawał.Wszyscy lekarze u których byłam
mówią jedno: serce mam zdrowe. Ale ja wierzę tylko na chwilę (oczywiście po
wizycie u lekarza przez pewien czas jest ok). Teraz znów mnie dopadło (bóle w
klatce piersiowej, kołatanie srca, osłabienie, drętwienie lewej ręki i nogi,
trudności z oddychaniem) i idę we wtorek do kardiologa (a do wtorku tak daleko,
naprawdę boję, że coś mi się stanie do tego czasu). Powiedzcie forumowicze,
skąd się bierze nerwica? Ja mam raczej szczęśliwe, spokojne zycie, nie stresuję
się bardzo, nie mam problemów, naprawdę jak dobrze się czuję chce mi się zyć.
Moje stresy to warszawskie korki przez które nie zdążam do pracy, ciągłe
choroby synka, który zaczął karierę przedszkolną, utycie kilka kg, kłótnie z
mamą, stres i przemęcznie pracą mojego męża ( i jego ewentualne choroby),
kredyt hipoteczny. Ten okropny lęk przed zawałem zatruwa mi życie. Najgorsze
jest to, że boję się, że lekarze mnie lekceważą, że to jednak coś nie tak z
sercem.Co o tym sądzicie? Pozdrawiam serdecznie. Magdalena. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Co jest prawdziwe?
Co jest prawdziwe?
Pozdrawiam wszystkich na poczatku.Mam do Was pytanie-mam wiekszosc tych
objawow ktore tutaj czytam od dluzszego czasu okolo roku ,ciagle mecza mnie
jakies mysli ktore normalnie ktos obok nie jest w stanie zrozumiec np.
ostatnio mam schize ze moje ciuchy zostaly nie wyplukane odpowiednio po praniu
i ciagle wydaje mi sie ze teraz gdzie w nich usiade to miejsce jest
zarazone,pozniej ktos przychodzi i usiada na tym miejscu wiec roznosi to dalej
-tak wiec teraz nie jestem w stanie tego powstrzymac.Wczesniej zawsze gdy cos
bylo nie tak np. ze sprzetem domowym wymienilem na inny lub zlikwidowalem mimo
iz wszystko bylo wporzadku ale wystarczyl jakis blad np.uderznie i wydawalo mi
sie ze juz nie jest z nim wporzadku azeby zabic te mysli to po prostu
likwidowalem ten przedmiot-teraz jednak wymknelo mi sie wszystko z pod
kontroli -boje sie ze juz zawsze bede w tym tkwil poniewaz musialbym wyczyscic
i wyprac wszystko z czym sie stykaly te ciuchy.Prosze was o pomoc powiedzcie
czy gdybym wzial jakies tablety to moglbym o tym zapomniec ?Do tego codziennie
mam bole serca i rzadziej dretwienie lewej reki . Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Drętwienie lewej ręki, ból w okolicy serca- od bb?
Drętwienie lewej ręki, ból w okolicy serca- od bb?
Witajcie,

Leczę 9-letnią borelkę (+ mykoplasmę potwierdzoną wynikami i domniemaną bartonellę), obecnie od 2 miesięcy zestawem Unidox 400 mg/ dzień + Azitrox 500 mg co drugi dzień + Rif 600 mg + Tini w pulsach.
Mocno (mocno!) herksowałam po przejściu na ww zestaw. Od 2 tygodni pojawił się jednak objaw wcześniej nieobecny (lub wystepujący baaardzo rzadko i szybko przemijający), a mianowicie silne drętwienie lewej reki, zwłaszcza małego i serdecznego palca, aż do łokcia. Czasem pojawi się do tego piekący ból w okolicy serca, niekiedy ból umiejscawia się z lewej strony piersi i promieniuje do pachy, a w drugą stronę do żuchwy. Niekiedy czuję ucisk w klatce piersiowej lub uczucie guli na wysokości tarczycy (wszystkie hormony tarczycy są w porządku). Miesiąc temu robiłam Holtera i echo serca - echo czyste, nie ma się do czego przyczepić. Holter potwierdził zaburzenia rytmu serca, które bardzo dawały mi się we znaki w ostatnich miesiącach. Kardiolog zaordynował Atenonol 50 mg 2 x dziennie.
Czy ktoś z Was ma podobne odczucia (drętwienia, bóle w okolicy serca, uczucie gniecenia w klatce)? Czy to takie parszywe herksy kariologiczne? Przyznam się szczerze, że ten objaw mocno mnie niepokoi... Mam nadzieję, że to od bb/ herx a nie jakieś problemy z sercem...
Macie jakieś doświadczenia w tym zakresie? Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Mój przypadek.
Dziś drugi dzień na citrosepcie. Nie wiem czy ma to związek, ale
czuję się fatalnie. Najpierw byłam słaba i senna, teraz doszły
zawroty głowy, lekie drętwienie lewej ręki i twarzy, zaburzenia
widzenia w lewym oku, no i dziwne bóle w klatce piersiowej.
Wszystkie te objawy doskonale znam, zadziwia mnie jednak zmienność
tych objawów: jednego dnia czuję się jakbym miała grypę czyli bóle
kości, stawów (szczególnie karku i rąk), gardła, głowy, innego są to
bóle serca, jeszcze innego taka dziwna słabość i zawroty głowy.
Czasem wszystko na raz. Najgorsze jest to, że wcześniej dłuższe były
okresy względnie dobrego samopoczucia. W tej chwili właściwie co
dzień coś mi jest. Już nie pamiętam, kiedy dobrze się czułam. Czy
też tak macie? Właściwie dziś to tylko bym się położyła i leżała.
Nienawidzę tego stanu... Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: jestem tu nowa
czesc.od jakiegos czasu mam co noc dretwienie lewej reki a
konkretnie malego palca i tego obok.czasami przechodzi to dretwienie
na dlon.pojawia sie kilka razy w nocy i po rozmasowaniu mija.nie mam
pojecia co z tym robic. w dzien tego nie mam.pojawiaja sie tylko
takie delikatne mrowki szczegolnie w nogach, ale nie sa one tak
dokuczliwe jak to dretwienie rak.dziekuje za odpowiedzi.pozdrawiam Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Kolejna historia!
Kolejna historia!
Od miesiąca wiem, że mam boreliozę. Zaczęło sie we wrześniu 2006 r. od
dziwnego ataku: nagły ból głowy, zawroty, mroczki przed oczami, drętwienie
lewej ręki i nogi, jakiś dziwny paraliż. Przerażona pojechałam na ostry
dyżur, w tomografii nic nie wyszło. Przez kolejne trzy miesiące był spokój aż
do grudnia, kiedy ponownie przeżyłam taki atak. Przeraziłam sie
niemiłosiernie, przeszłam serię badań: krew, doppler, rezonans głowy,
elektrolity itd. Wszystko było w normie. A ja nadal źle sie czułam, zawroty
głowy, drętwienia, bóle. Juz uwierzyłam, że to nerwica, bo wszyscy lekarze to
mi wmawiali. Kiedy postanowiłam zrobić badania na boreliozę, i wyszło przy
normie 15,9, ja miałam 91,50. Wpadłam w panikę, pojechałam na zakaźny,
lekarka trochę mnie uspokoiła. Jestem po miesięcznej terapii duomoxem, w
poniedziałek badania. Są dni, że czuję sie lepiej, ale czasami szkoda gadać.
Mam dni załamki, i teraz dopiero nerwica daje o sobie znać. Dzięki Waszej
stronie, wiem, że jednak mam szanse na wyzdowienie ... Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Proszę o radę - pilne!
Proszę o radę - pilne!
Leczę Hashimoto od listopada 2004 roku, po urodzeniu dziecka. Zaczynałam od
TSH 75. Wcześniej byłam leczona tylko na podstawie samego TSH - zmieniłam
lekarza i jest trochę lepiej. Moje wyniki z 29.05.2006 r. to:
TSH 0,015 norma 0,4 - 4,0
FT3 4,2 norma 2,3-6,3
FT4 24,3 norma 10,3-24,4
Dodam, że od kwietnia 2006 r. jestem na dawce 200 euthyroksu. Przy takich
wynikach czułam się świetnie - poraz pierwszy od kilku lat. Ale jakiś miesiąc
później zaczęło się coś psuć. Jestem bardzo zmęczona, osłabiona, codziennie
muszę się przespać w ciągu dnia, z wagą mam ciągłe problemy mimo racjonalnego
odżywiania, mam obrzęki twarzy i rąk poranne, mrowienie i drętwienie lewej
ręki i nogi - czego wcześniej nie miałam, psychicznie ogólnie jest kiepsko -
mam luki w pamięci, nie mogę się skoncentrować - jestem ogólnie spowolniona.
Czasem tylko telepie mi rękami i jestem rozdrażniona. Wiem, że to są ogólne
stany towarzyszące niedoczynności, ale piszę to wszystko, bo sama już nie
wiem, czy przy takich obecnych wynikach mogę być jeszcze w niedoczynności.
Oto one z dnia 16.08.2006 roku:
TSH 0,023 norma 0,4-4,0
FT3 3,75 norma 2,57-4,43
Dziewczyny doradzcie mi coś, bo ja już sama nie wiem co o tym myśleć. Mam
wizytę u mojego endo. 6 września i nie wiem czego od niego oczekiwać.
Pozdrawiam was Berka.1 Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Pogotowie tylko do przypadków zagrożenia życia
Za łagodna śmierć. Trzeba ich położyć na leczenie do szpitala powiatowego.
Delikatnisie rozwydrzeni kliniką rządową nie przeżyją jednego tygodnia.
U ojca mojej koleżanki pan ordynator oddziału kardiologicznego w szpitalu
powiatowym w K. nie rozpoznał stanu przedzawałowego na pdst. następujących
objawów: ostry ból w klatce piersiowej, drętwienie lewej ręki, napady duszności
i stany lękowe. To ja bez studiowania medycyny wiem co to jest, a on próbował
wypisać pacjenta w tym stanie ze szpitala. Dobrze,że człowiekowi pomagał się
pakować przyjaciel, bo nikt by nie zauważył zawału na kardiologi. I tak
reanimacja trwała tylko 45 min. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Pogotowie przywiozło śmierć
widać jestem ćwokieM...
prawda jest taka, że częstokroć zawał daje zupełnie nieswoiste objawy,
sugerujące zupełnie inne schorzenie. Sam ból w klatce piersiowej to nie
wszystko, identyczny występuje np. właśnie w nadkwasocie. Zaś zawał może się
objawiać np. bólem żuchwy, pleców lub drętwieniem lewej ręki. Skoro lekarz
zrobił EKG, widać podejrzewał możliwość kłopotów z sercem. Skoro zaordynował
zastrzyk przeciwbólowy - widać EKG nie wykazało objawów charakterystycznych dla
jakichś kłopotów z sercem.
Rozumiem reakcję rodziny, nie dziwię się obwinianiu lekarza - bo trudno się
pogodzić z taką stratą i naturalnym odruchem jest szukanie przyczyn i
zaniedbań. Ale to nie znaczy, że to irracjonalne wytłumaczenie musi od razu być
właściwe. Szczególnie, że czytamy powyżej relację z trzeciej ręki przetworzoną
jeszcze dodatkowo przez absolwentkę Akademii Dziennikarstwa GW, której
naturalnym odruchem jest przeinaczanie...
Nswiasem mówiąc, wyposażenie typowej karetki nie jest, oględnie powiedziawszy,
najbardziej celowe. Tym niemniej w 90 proc. wypadków wystarcza. Owszem, być może
lekarz powinien mieć wątpliwości co do swojej diagnozy i wziąć pod uwagę
jeszcvze wiele innych możliwych przyczyn złego samopoczucia pacjenta. Tylko
wtedy jakiekolwiek leczenie czy zabieg jest niemożliwe. Coś trzeba wybrać. Tu
lekarz wybrał źle. Co nie znaczy, że zrobił źle. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Pogotowie przywiozło śmierć
> prawda jest taka, że częstokroć zawał daje zupełnie nieswoiste objawy,
> sugerujące zupełnie inne schorzenie. Sam ból w klatce piersiowej to nie
> wszystko, identyczny występuje np. właśnie w nadkwasocie. Zaś zawał może się
> objawiać np. bólem żuchwy, pleców lub drętwieniem lewej ręki. Skoro lekarz
> zrobił EKG, widać podejrzewał możliwość kłopotów z sercem. Skoro zaordynował
> zastrzyk przeciwbólowy - widać EKG nie wykazało objawów charakterystycznych
dla jakichś kłopotów z sercem.
Moja mama miała szczęście bo jej EKG też nie wykazywało objawów zawału - tyle,
że lekarz był przytomny i mimo wszystko zabrał mamę do szpitala. W szpitalu też
pierwsze EKG nie wykazało zawału, dopiero drugie pokazało, że był rozległy
zawał, stan bardzo poważny. Ten młody człowiek nie miał takiego szczęścia. Nie
jestem lekarzem ale uważam, że w sytuacji kiedy są jakiekolwiek wątpliwości to
lekarz ma obowiązek zabrać pacjenta do szpitala na bardziej szczegółowe
badania. A tak człowiek nie żyje i nic już się nie da naprawić. A rodzina
absolutnie musi złożyć skargę.
Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Przepuklina jądra miażdżystego a poród sn?
Przepuklina jądra miażdżystego a poród sn?
Pani Doktor, mam pytanie: Pierwsza ciąża książkowa, poród dość trudny ( od
wtorku kroplówka z oksytocyny, do piątku rano skurcze bolesne, ale brak
rozwarcia, kolejna kroplówka o 9 rano w piątek a poród sn 20,55 wieczorem przy
pomocy fizycznej lekarza-ucisk na brzuch. Poród nie był sukcesem, nie dałam
rady byłam śmiertelnie zmęczona. Aha, zzo, skurcze do 10 cm przeleżałam, bo
jak się podnosiłam to spadało tętno dziecka, nacięcie krocza) Córa zdrowa, 10 pkt.
Jak córka miała rok najpierw zdiagnozowano u mnie chorobę Scheuermanna,
wysłano mnie nad morze, tam na rehabilitacji dostałam mocno w kość wykonując
ćwiczenia wzmacniające obręcz klatki piersiowej. Kilka miesięcy później
zaczęłam mieć objawy neurologiczne, drętwienie lewej ręki nogi brak czucia. Na
Szaserów zdiagnozowano: centralno lewoboczna przepuklina jądra miażdżystego
uciskająca lewy korzeń nerwowy na wysokości 5-6 krąg szyjny. Niedowład lewej
ręki i nogi, słabe czucie mam cały czas, ale objawy bólowe i drętwienia się
cofnęły. Do niedowładu się przyzwyczaiłam, a nawet samochód mam bez
wspomagania kierownicy, taka mała rehabilitacja:)
Obecnie druga ciąża, 14 tc. Mam pytanie-jak się to ma do porodu sn? dam radę?
Dodam jeszcze, że mam 32 lata. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: drętwienie
W związku z drętwieniem lewej ręki i serca o których pisała depresyjka mam
jeszcze inną koncepcję, która u mnie jest sprawdzona na bank.
To klasyczny objaw nerwicy. Kłopoty ze snem, nie było mowy o leżeniu na lewym
boku, czasem kołatania serduszka - to jest to! Parę lat temu przez to
przechodziłam, na szczęście bez deprechy, internistka wyciągnęła mnie z tego
Pramolanem (stosunkowo łagodny uspokajacz, nie uzależnia). Po kilku tygodniach
byłam jak nowa i do dziś nerwica nie powróciła - no chyba że w postaci
migreny :))) Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: cierpie na migrene z aurą
Sabo ja mam to samo! Migawki w oczach, dretwienie lewej reki i l. cześci twarzy
(czego do tej chwili nie kojarzyłam razem...) a potem ból, ból tak okropny, nie
do zniesienia. Największa moc trwa dzień, a potem przez 3-4 dni ból jest taki
tepy- reaguje na ruch głowy....
Nie biore nic, bo lekarz nic nie zalecił. Byłam tylko raz u lekarza, bo
wystraszyłam sie tego migotania, bałam się ze to coś z oczami....
Lekarz stwierdsził że można domyślać się ze to migrena a na to nie ma lekarstwa. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Ruchoma aura....
mnie tez sie niedobrze zrobilo od patrzenia na te obrazki.Moja aura
jest ruchoma:blyski i zygzaki.Po niej bol glowy,a czasami dretwienie
lewej reki,jezyka i warg i szczeki po lewej stronie
ciala.Najbardziej w migrenie boje sie nieprzewidywalnosci.Bralam
slub kilka dni temu.Lek,ze moge miec w tym dniu atak,paralizowal
mnie zupelnie.Nie bylo na szczescie. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: WITAM z pewną dozą nieśmiałości - jestem tu nowa
Skoro istnieje teoria o roli stresu ijego wpływu na zajście, to może teraz
będzie mi łatwiej, bo przez kilka ostatnich miesięcy żyłam w permanentnym
stresie - leki na sen, na uspokojenie, na serce....a mam dopiero 30 lat.
Miałam nawet robionego holtera ekg, bo coś nie tak było z sercem (bóle, arytmia,
kłucie, drętwienie lewej ręki...) - kurcze, może to i lepiej, że poszukam sobie
nowej lepszej mam nadzieję i spokojniejszej pracy w odpowiedniejszej dla mojego
organizmu atmosferze pracy, bo w tamtej bym nie tylko nie zaszła ale może i
zeszła np. na zawał.

Dziękuję Wam wszystkim za informacje i pozdrawiam grudniowo bezśniegowo Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: BRAK REAKCJI LEKARZY DOPROWADZIŁ DO ŚMIERCI
Zawsze bronię pracowników opieki zdrowotnej lekarzy i pielęgniarek ale dziś
znalazłem się w sytuacji, która nie daje mi spokoju. Z powodu splotu różnych
okoliczności znalazłem się w samochodzie z człowiekiem przed czterdziestką,
który uskarżał się na pieczenie za mostkiem, drętwienie lewej ręki, lekką
duszność. Działo się to w lesie przed miastem. Szpital z nowoczesnym, pięknym
SOR-em zaraz za rogatkami miasta. Po zajechaniu przed drzwi tego przybytku
wbiegłem tam, krótko zreferowałem sprawę lekarzowi i...... Lekarz odmówił
przyjęcia pacjenta, nie zbadał go, nawet na oczy go nie widział, bo ten został
w samochodzie (myślałem: może zawał lepiej niech nie chodzi, a zostanie
przewieziony na wózku) i kazał wieźć chorego do szpitala na drugim końcu
miasta. W dodatku działo się to w godzinach szczytu. Zdarzyło to się niestety
naprawdę, w co do tej pory trudno mi uwierzyć. I wyjątkowo nie jest w tym
wypadku winien NFZ. Co o tym sądzicie, może macie jakieś sensowne wytłumaczenie
tej sytuacji, bo mnie nic nie przychodzi do głowy. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Proszę o opinie
Proszę o opinie
W środe wieczorem około godziny 18:00 moja ciocia lat 57 źle się
poczuła. Zasłabła i przewróciła się kilka razy. Pojawiło się
pieczenie w klatce piersiowej, klopoty z oddychaniem i drętwienie
lewej ręki (jak dla mnie laika objawy sugerujące kłopoty z sercem).
Po wezwaniu pogotowia, lekarz stwierdził, że to nerwica, zapodał
podwójna dawke zastrzyku (nie wyjaśnił jakiego) i zasugerował
wypicie herbaty i położenie sie do łóżka. Rano znaleźliśmy ją martwą
w łazience. Lekarze nie chcą nam wyjśnić przyczyny śmierci, nie było
sekcji zwłok. Czy nie wydaje wam się to podejrzane?? Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: dretwienie ust, okolicy zuchwy i lewej reki
dretwienie ust, okolicy zuchwy i lewej reki
Co moga sugerowac takie objawy?Dretwienie lewej reki i ust, lekarz neurolog
wykluczyl podloze neurologiczne, internista stwierdzil lekkie nadcisnienie -
zalecil leczenie. Od czasu do czasu zdarza sie ze na chwilke zdretwieje reka,
czasem okolica gornej wargi po lewej stronie, dzis zuchwa tez po lewej
stronie. Od pierwszego przypadku zdretwienia minely dwa miesiace - poza tym
nie dzieje sie nic. Reumatolog stwierdzil ze reka dretwieje od kregoslupa
(dyskopatia) ale usta i zuchwa?Moze miec to zwiazek z menopauza?pozdrawiam Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: sztywnienie karku, zawroty głowy i problemy z mową
sztywnienie karku, zawroty głowy i problemy z mową
Witam! Od jakiegoś czasu mam problemy z ciśnieniem, wzrasta kiedy chce i do
tego mam dość wysoki puls. Jakby tego było mało doszło mi sztywnienie karku,
szczęki, szum w uszach, drętwienie lewej ręki, zawroty głowy, mdłości i
problemy z mową. Mam wrażenie jakby cały świat wirował, nawet siedząc na
krześle mam wrażenie, że spadam. Do tego nie mogę zebrać myśli, przekręcam
słowa, w połowie jakiegoś wyrazu zaczynam się zacinać i zapominam
najprostszych słów. Ostatnio jadąc samochodem wjechałam na krawężnik a byłam
pewna że jadę w normalnej odległości od pobocza, mam problemy z ocenieniem
odległości. Czy ktoś może mi pomóc? Co mi jest? Zaczyna mnie to przerażać! Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: objawy a lekarze
objawy a lekarze
mam następujące objawy: bardzo silne bóle głowy,mdłości,zaburzenia widzenia
do utraty widzenia na kilka sekund włacznie (wtedy mam biało przed
oczami),zawroty głowy,bóle mięsni,drętwienie lewej ręki,problemy ze
snem,ciagłe zmęczenie,brak apetytu i wieczne siniaki od byle dotknięcia. te
objawy mam od 3 miesięcy i nasilają sie. lekarz rodzinny nie wie jak je
połączyć-w badaniach wyszła mi spora anemia i małopłytkowośc.zaproponował mi
jedynie leki przeciwbólowe i zwolnienie. za 2 tygodnie idę do neurologa ale
moze ktoś ma pomysłco moze mi być?
arletta Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: drętwienie lewej ręki
drętwienie lewej ręki
witam serdecznie.
od jakiś 4 miesięcy dokucza mi ból i drętwienie lewej ręki. zaczeło się od
bólu nadgarstka a później ból objoł calą ręke. byłam u lekarza ale on sam nie
wie od czego może to być. jedyne co wyszło mi w badaniach to dyskopatia
odcinka szyjnego kręgosłupa. lecz lekarz nie przypisuje temu moich objawów.
może ktoś z was miał coś podobnego i wie co to może być?? Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: POMOCY PROSZĘ O RADĘ
Zgadzam się z Venus. "Czy są niepokojące?" - "W Twoim przypadku tak!". To
drętwienie lewej ręki, czy to aby nie jest objaw niedokrwienia mózgu (TIA -
przejściowe ataki niedokrwienne)? Oprócz kardiologa możesz poradzić się dobrego
neurologa. Inna rzecz, że jeżeli objawy zależą od serca, to neurolog może
pomyśleć tylko o leczeniu objawowym.
No i właśnie, w jakim jesteś wieku? Jeśli masz więcej lat, choćby z 50, można
by obawiać się, że mniejszy przepływ (bo wada serca) nakłada się na zmiany
organiczne w naczyniach, spowodowane miażdżycą (zwężenie tętnic domózgowych) i
razem powoduje to takie sensacje. Ale jeśli masz 25 czy 30, to niby skąd
miałabyś mieć taki stopień miażdżycy? Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: drętwienie lewej ręki
Nie jestem lekarzem ale drętwienie lewej ręki może być jednym z objawów
problemów z serduchem (stan przedzawałowy), przynajmniej u mnie w rodzinie był
taki przypadek. Oczywiście mogło to być spowodowane innymi czynnikami ale w
takich sprawach lepiej na zimne dmuchać. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Czy to NERWICA?
Ja tez mam podobne objawy tzn.zimne nogi i dłonie,drętwienie lewej
ręki+nogi,kołatanie serca,a ponadto trudności w
oddychaniu,wrażenie "rozstrzesienia" wewnątrz ciała kłucie w głowie.Wszyscy
lekarze u których byłam stwierdziłi nerwicę....Nie dowierzałam,że ta choroba
może powodować tak silne objawy.Szukałam cały czas nowych chorób....W końcu
dałm spokój.Mało tego,to nie dzieje się tylko jak się denerwujesz,nawet jak nie
masz powodów do stresu?U mnie też w sumie jast ok,nie mam jachis poważnych
problemów, ale widocznie jesteśmy wrażliwsze niż inni:)))
Z Twoich badań wynika,że są raczej ok,więc to pewnie nerwica. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Drętwienie
Dretwienie od pigulek?
A to bardzo ciekawe.... Bo u mnie tez sie tak zaczelo - dretwienie lewej reki.
Pierwsze moje skojarzenie to byly pigulki, ktore wowczas jeszcze bralam. Ale
gin powiedziala ze noga-jeszcze,jeszcze, ale reka - niemozliwe.

Jak uzasadniono to Twojej kolezance ze przyczyna sa pigulki? I tak wlasciwie co
jej zdiagnozowano? Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Drętwienie
Probe tezyczkowa zalecono mi przy objawach typu: bolesne dretwienie lewej reki,
nogi + skurcze w lewym kolanie.
Przeswietlenia u mnie byly OK.
Poziom elektrolitow we krwi rowniez OK - tym nie trzeba sie sugerowac.
Polecam zrobienie densytometrii kregoslupa, bo na probe tezyczkowa to lekarze
roznie patrza. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: ból serca i drętwienie lewej ręki
To moze byc serce ale raczej nie sadze.Wyglada mi to bardziej na ostry nerwobol
polaczony ze stanem zapalnym,wynikajacym pewnie z ucisku na nerw.Bol i
dretwienie lewej reki pojawia sie barzdo czesto jako objaw zawalu serca ale
wtedy serce nie boli po lewej stronie klatki a za mostkiem,po srodku i jest to
bardziej pieczenie polaczone z uczuciem ucisku lub rozpierania.W kazdym badz
razie nie zwlekaj tylko smaruj do lekarza.I daj znac co to bylo bom sama
ciekawa.Zycze zdrowka. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: 141/85
moje ciśnienie od 36 tyg. wynosiło od 150 do 165 /90-110. Miałam obrzęki nóg i
drętwienie lewej ręki. Podejrzewano zatrucie ciążowe. Brałam "Dopegyt" na
ciśnienie. Pomagał. Okazało się również, po szczegółowych badaniach, że zatrucia
nie mam.

Spokojnie. Będzie dobrze.
Zrób badania i wszystko się "okaże". Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: drętwienie ręki w 38 tyg ciązy!!!!
drętwienie ręki w 38 tyg ciązy!!!!
Witajcie!
Czy Wam dziewczyny też doskwiera niesamowite (zwłaszcza nocne)
drętwienie lewej ręki? Chwile rozmasuje i zaraz to samo.. Może sa
na tę dolegliwośc (poza urodzeniem jakieś sposoby?

Ania Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Poród z nerwicą serca
mialam takie arytmiczne uderzenia serca, dusznosci tez, robilo mi sie slabo (
ale zawsze mialam sklonnosci do omdlen ); moj kardiolog mowil, ze to zupelnie
naturalne objawy spowodowane zaburzeniami elektrolitowymi, niedoborami magnezu (
potrzeby dziecka sa zaspokajane przez organizm w pierwszej kolejnosci, wiec moze
czegos zabraknac dla mamy ); dodam, ze po porodzie tez mialam podobne historie (
dodatkowo dretwienie lewej reki ), znow odwiedzilam kardiologa i mowil, ze przy
karmieniu piersia i przemeczeniu towarzyszacemu opiece nad niemowlakiem tez tak
sie moze zdarzac
Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Dziwne dretwienie lewej reki

----- Wiadomość oryginalna -----
Od: "Krzysztof" <b@brak.pl
Do: <pl-sci-medyc@newsgate.pl
Wysłano: 15 stycznia 2008 02:58
Temat: Dziwne dretwienie lewej reki


Witam,

Mam jakis dziwny problem, moze ktos z Was bedzie go potrafil na szybko
zdiagnozowac. Od kilknastu dni, w ciagu nocy, kiedy tylko spie/leze na
lewym boku - lewa reka (cala) zaczyna mi cierpnac. Nic mnie przy tym nie
boli, po prostu cierpnie coraz bardziej. Zwykle w takich przypadkach po
prostu klade sie na prawym boku i po chwili jest ok.
Jakas godzine temu znow mi sie to przytrafilo, tym razem jednak az
spanikowalem. Obudzilem sie i zauwazylem, ze nie moge nawet ruszyc, nawet
drgnac lewa reka. Chwycilem lewa reke prawa reka - byla cala zimna.
Przezucilem ja razem z soba na prawy bok i od razu poczulem jak moja lewa
reka "napelnia sie" krwia (dziwne uczucie, ale tak dokladnie bylo). No i
juz po chwili czucie do reki wrocilo. Boje sie, ze moge sie nie wybudzic w
pore ktoregos razu, i mi jakies nerwy w lewej rece obumra ;) Nie wiem na
ile to mozliwe.
Co to moze byc ? Do jakiego lekarza ewentualnie sie udac ?
Nic mnie pozatym nie boli.

K.

Ja mam podobny problem od 15 miesięcy, przy czym dretwieją mi obie dłonie
Jak tylko zmienie pozycję leżenia na wznak- dretwienie natychmiast mija.
Konsultowałem się z kilkoma specjalistami, w tym neurologiem. Pomimo
wyników badań, które wykonałemi przedstawiłem nie mogą dać mi
jednoznacznej diagnozy. Najczęściej twierdzą, że to może być przypadłość
od cieśni nadgarstak lub od dyskopatii kręgów odcinka szyjnego
kręgosłupa.Mam zalecenia do obserwacji i rehabilitacji dłonii i
kręgosłupa.


pozdrawiam
BB

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: drętwienie reki i nogi - lewej.
Drętwienie lewej ręki może być oznaką np zawału. Mój tata tak miał. Nie piszesz
ile masz lat, ale radziłabym isc do lekarz i zrobic badania krwi i przebadac
serducho. Nie zamartwiaj sie na zapas Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: witam i od razu pytam...
witam i od razu pytam...
Dobry wieczór miłe panie (i czasem poniekąd również panowie) :)
Czytam Was od pewnego czasu, a teraz postanowiłam się trochę uaktywnić w
związku z problemem, który mam...
Od paru miesięcy źle się czułam, najważniejsze dolegliwości to przede
wszystkim bóle w okolicy serca, drętwienie lewej ręki aż po bark i szyję,
zawroty głowy, nudności i omdlenia. Te zawroty tak się nasiliły, że przez
ostatnie 2 tyg. mogę je liczyć w dziesiątkach, a może nawet już w setkach.
Parę razy zupełnie urwał mi sie film, a serce waliło jak oszalałe. W krótkim
czasie życie zamieniło się w koszmar, zaczęłam sie już nawet z nim żegnać,
podejrzewano u mnie kardiomiopatię, na którą zmarł mój ojciec. Chyba nie muszę
Wam mówić, że wpadłam przez ta pierwszą diagnozę w skrajną depresję...
W sumie już wcześniej chciałam napisać do Was, do kogokolwiek, ale sama nie
wiedziałam czy to cokolwiek pomoże.
Dziś już wiem, że to nie kardiomiopatia tylko wypadanie płatków zastawki
mitralnej, ponoć całkiem niegroźne. Ale skoro niegroźne to znaczy, że mam z
tym tak po prostu żyć? Przez większość dnia czuję się jakbym miała gwóźdź w
sercu, a z tego co sie dowiedziałam, to tego sie nie leczy... Ile razy mam
jeszcze zaliczyć glebę, żeby stracić wszystkie zęby? Czy ktokolwiek z Was ma
ten sam defekt co ja? A jeśli tak, to czy ma jakieś metody, receptę na to jak
z tym żyć? Mam dopiero 26 lat... jak mam żyć cale życie ze zdrętwiałymi
kończynami, obolała, bez ochoty na cokolwiek, bo szybko się męczę, a serce
galopuje jak oszalałe?
Poradźcie coś, proszę, ja tu nie mam nikogo z kim mogłabym porozmawiać :(

Wiem, że niekoniecznie będziecie mieli mi coś do powiedzenia, ale to miło móc
się wygadać :) Dzięki i za to. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Co jest prawdziwe?
Ból serca, dretwienie lewej ręki... to zapewne lęk towarzyszący ZOK Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Poradzcie!
Poradzcie!
Na wstepie witam wszystkich, jestem nowa na forum. Zajrzalam tu przypadkiem i
byc moze to forum dla mnie? MOj problem zaczal sie ok. 2 miesiace temu.
Trudnosci oddechowe, nogi z waty, goraczka 37-37,5°c,zmeczenie chroniczne
doprowadzily mnie do lekarza. Szereg badan, glownie z punktu widzenia
oddechowego (pale- a raczej palilam)nic nie wykazaly. Krew w normie.EKG w
miare normalne,USG serca i brzucha tez, spirometria ok, RTG ok, na koniec
tomografia klatki piersiowej- podobno zadnych niepokojacych zmian.Do tego
ciagly bol a raczej wrazenie ucisku w okolicy serca, z tylu. I dziwne
trzeszczenie lewego ramienia.
Lekarz zrezygnowal. Dodam, ze mieszkam we Wloszech, a dokladniej na Sycylii.
To tak, zeby nikt nie myslal, ze Polska jest zacofana.Zrobiono mi tez badanie
na borelioze, dokladnie Ig M anti Borrelia.Do tego herpes, cytomegalovirus,
VCA, toxoplasmosi.Problem w tym, ze badania gdzies znikly.I na razie lekarz
odpowiedzialny jest na urlopie.
Chcialam zapytac, ewentualnie, gdyby znalazly sie badania, czy Ig M jest
wystarczajace do diagnozy? Mam podejrzenie, ze to Borelioza dlatego tez, ze
tu gdzie mieszkam, jest pelno kleszczy, zwykle zbieraja je psy. Ugryzienia
nie pamietam. W dodatku od pewnego czasu czuje lekkie dretwienie lewej reki,
warg i skory na twarzy. Nawet to nie dretwienie, ale uczucie zimna.I cos
lata mi przed oczami.Dzisiaj czuje sie fatalnie. Zawroty glowy, nie moge sie
skoncentrowac, zapominam o wszystkim. Jem z przymusu, ale nic nie dam rady w
siebie wcisnac.Wedlug Was, co to moze byc???Borelioza? Jakies nastepne
stadium? Jak sobie pomoc, przynajmniej do czasu diagnozy?Dzisiaj jest piatek,
no i wszystko musi zaczekac do nastepnego tygodnia. Przepraszam za
przeciaganie i chaotyczna pisanine.I z gory dziekuje za jakakolwiek pomoc. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: kompletnie nic nie rozumiem
Marianna
Gdyby przeciwciala mialy taki duzy i negatywny wplyw na cokolwiek poza tarczyca
to polowa forum by pewnie nie zyla. Za to przy Hashimoto mozna miec i inne
przeciwciala np. m.in. takie, ktore niszcza serce (przeciw konkretnym miesniom).
Ale ZADEN z Twoich lekarzy nie wspomnial o takich przeciwcialach, prawda?
Zaden ich nie zaczal badac, prawda?

Za to chca leczyc przeciwciala tarczycowe. Jesli chcesz leczyc przeciwciala - to
powinnas isc do immunologa. A endokrynologowi zostawic ustawienie dakwi leku.
Nie wiem co rozumie ten ostatni lekarz przez zbijanie przeciwcial. Ale odradzam
sterydy oraz jakies "cudowne" kuracje np. algami bo o takich tez slyszalam.

Moja rada - zwieksz dawke leku tak zebys miala nizsze tsh. Tsh w okolicach 2 to
za wysoko.

Tak mialam podobne objawy - nie tylko dretwienie miesni karku ale i dretwienie
lewej reki. Przez tachykardie spedzilam pare nocy na obserwacji w szpitalu.
A stany lekowe to tez tylko typowy objaw niedoczynnosci. Jesli nie cale forum to
na pewno ponad polowa miala podobne objawy. Poczytasz stare posty to sie
bedziesz mogla przekonac.

U mnie pomoglo wyjscie z niedoczynnosci - czyli oznaczalo to dojscie do takiej
dawki zeby tsh bylo w okolicach 1 (a jeszcze lepiej pomiedzy 0.5-1).
Nie wystarczy miec hormony "w normie" - musisz miec tak ustawiona dawke leku
zeby zniknely objawy niedoczynnosci. Poza tym czego oczekujesz przy tsh w
okolicach 3 jesli miedzynarodowe normy definiuja niedoczynnosc z tsh pow. 2?

Jesli masz problemy bo endokrynolog nie chce ziwekszyc dawki to poszukaj takiego
ktory bedzie wiecej uwagi zwracal na Twoje samopoczucie.

Rowniez duza poprawe w samopoczuciu daje selen. Jednak u ciebie najpierw powinno
sie zwiekszyc dawke leku bo fT4 wcale nie masz za wysoko .....

Bierzesz bardzo mala dawke (ja biore 180 przy wadze 60 kg), nie masz widocznych
problemow z sercem - wiec prosze napisz mi dlaczego nie chcesz poprosic lekarza
zeby zwiekszyl Ci dawke leku?
Jesli nie bedzie chcial tego zrobic to powiedz ze tylko na probe - bo np. masz
znajoma ktora miala te same objawy a ktorej wszystkie objawy zniknely po
zwiekszeniu dawki leki. Daleko Ci do nadczynnosci, sertce zbadano dokladnie i
nic nie znaleziono wiec nie widze jaki moglby miec lekarz problem z minimalnym
zwiekszeniem dawki.

pozdrawiam
ula
Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: dretwienie reki
Mogę się zgodzić z przedmówczynią, jakkolwiek aby stwierdzic dokładnie co ci dolega najlepiej byłoby wykonac 2 badania: USG nadgarstka i rezonans magnetyczny kręgosłupa szyjnego. Jeśli drętwienie ręki utzrymuje się juz od kilku mieisięcy radze nie zwlekać i udać sie na badania i po porade lekarską do neurochirurga.
Osobiscie jestem rok po operacji wstawienia implantu do kręgosłupa szyjnego. Mogę tylko opisać jakie Ja miałam dolegliwości: drętwienie lewej ręki - a konkretnie 3 palców od najmniejszego po środkowy, ból między łopatką (lewą) i kręgosłupem (myślałam ze to nerwobóle), przez całą lewą rękę (jakby zbite pasmo mięśni). Bóle były na tyle silne, ze w pierwszym okresie po wypadku (chodziłam na aerobic , posliznęłam sie , upadłam i głowa mi poleciała jakos krzywo) nie byłam w stanie sypiać i normalnie funkcjonować, nie byłam w stanie utrzymać w lewej ręce, kubka czy solniczki.
Po kilku mieisącach chodzenia do ortopedów i kilku rehabilitacjach (min wyciąg trakcyjny) udałam sie w końcu do neurologa który skierowal mnie na rezonans i tu okazało sie ze mam przepuklinę w kręgosł. szyjnym na poziomie C5-C6 ( bardziej do lewej strony) stad odrętwienia lewej dłoni. Skierowano mnie na konsultację do neurochirurga, bo ani ortopeda ani neurlog nic tu nie poradzi. Konsultowałam swój przypadek z 5 lekarzami neurochirurgii min ze szpitala na Banacha i Szaserów. Ostatecznie zdecydowałam się na konsultacje u prof. Podgórskiego ,szpital na Szaserów, który potwierdził wcześniejsze opienie lekarzy - a mianowicie że potzrebna jest operacja. I tak w lutym zeszłego roku poddana zostałam operacji usunięcia starego, "chorego" dysku i wstawienia implantu (operował mnie dr. Wilk)
W szpitalu na Szaserów , po operacji, spotkałam sie z ludźmi z podobnymi schorzeniami i tu - ważne - nie każdy musiał być poddawany operacji. W wielu przypadkach wystraczy odpowiednia rehabilitacja. Ponad to proponuję na co dzień oszczędzać sie - dopóki nie zostanie zdjagnozowana przyczyna odrętwień. Nie dźwigać, nie skakac i choć łatwo mówic - nie dstresować sie zbytnio. kazdy stres powoduje napięcie mięśni, które niezlaeżnie jakie ma sie schorzenie poteguje dodoatkowo bóle. A po co faszerować sie ketonalem i innymi specyfikami?
pozdrawiam
Kasia Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: drętwienie
Przyczyny dretwienia karku i plecow moga byc rozne.

Przewaznie dretwienie takie wystepuje przy napieciowych bolwach glowy, ale u
nas migrenikow moze to byc zarowno forma aury - jak ktos napisal (przepraszam
ze nie pamietam kto) poprzedza to u niej migrene a wiec zdecydowanie w tym
wypadku forma aury, - jak i skutkiem napieciowego bolu glowy moze byc atak
migreny. W tym wypadku napieciowy bol glowy jest bodzcem.

A wiec- napiecie szyi i plecow moze byc forma aury
albo - wyzwalaczem migreny, tak jak jedzenie lub zapach lub swiatlo lub
stress..itd..
dokladnie nie wiadomo czy migrena jest przyczyna tych dretwien czy odwrotnie -
dretwienia powoduja ataki.
Moim zdaniem pracuje to w obie strony.

Sa rozne teorie co powoduje ten bol w szyi i plecach, na pewno scisniecie sie
miesni, co z kolei powoduje ucisk na naczynia krwionosne, co z kolei moze
wywolac bol glowy.

Ale co dokladnie powoduje scisniecie sie tych miesni to nie wiem, ale ja
spekuluje ze u nas przemiany chemiczne w mozgu jakie zachodza przed migrena..
wskazywaloby to raczej na >migrena powoduje scisk miesni< chyba logicznie, nie?

W przypadku zwyklych nie-migrenowych bolow glowy (nazwijmy je "BG") napiecie
to moze byc wywolane dlugotrwalym siedzeniem w tej samej pozycji, albo
stressem..??

Dretwienie lewej reki i boku..
mnie sie wydaje ze jest to jak najbardziej jeden z twoich specyficznych
objawow przedmigrenowych, cos w rodzju aury. Aura niekoniecznie jest
konsekwentna - to znaczy nie musi byc taka sama przed kazdym atakiem ani nie
musi w ogole przed kazdym wystepowac.
Ale, zeby byc pewnym dobrze by bylo zbadac serce i pojsc do neurologa na
jakies badania.

Oto jakie moga byc objawy prodromalne (przedatakowe):
- wielki apetyt
- apetyt na "dziwne" rzeczy
- ochota na sex
- uczucie euforii, podniecenia,
- przyplyw energii
- depresja
- wrazliwosc na swiatlo
- wrazliwosc na dzwiek
- wrazliwosc na zapachy
- placzliwosc
- irytacja
- agresja
- niemoznosc koncentracji
- zaniki pamieci
- ogolne uczucie zmeczenia
- aura :
- zaburzenia wzrokowe
- zaburzenia sluchowe
- zaburzenia mowy
- zaburzenia wechowe
- zaburzenia smakowe

to tyle na razie pamitam.
Dodajcie co pominelam..
Venus

Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Barbara, Pisze do was poniewaz mam powazne proble
Witam, wstepnie tlumacze ze przepraszam ale przenioslam watek z
tamtego (ktory w ogole znajduje sie w linku)
poniewaz tamten watek jest tylko orientacyjny, wszelkie pytania,
rady, informacje prosze smialo zadawac w kazdym innym,
w miare starajac sie zachowac tresc tematycznie, co bardzo ulatwia
potem szukanie informacji.

A wiec wracajac do problemu - tracenie wzroku, dretwienie lewej reki
i polowy lewej strony twarzy bardzo mocno wskazuje na migrene
hemiplegiczna, zwana inaczej polowiczoporazna.

Jest to migrena z aura gdzie ta charakterystyczna aura polega
wlasnie na dretwieniu polowy ciala, obojetnie lewa czy prawa
i nie musi to byc zawsze ta sama polowa (wiec gdyby sie to kiedys
zmienilo nie ma co sie denerwowac).

Dokladne informacje o aurze i jej objawach mozna poczytac w linku
pod naglowkiem naszego forum Migrena pt "O fazach migreny
przeczytasz w tym artykule" - trzeba kliknac na niebieski
napis "artykule".

Ten typ migreny a dokladnie same napady jest dosyc trudny do
leczenia poniewaz lekarze obawiaja sie stosowac leki typu tryptan -
Imitrex, Zomig albo preparaty ergotaminy, poniewaz obawiaja sie
nadniernego skurczu naczyn,
ale studia wykazuja ze chyba mozna bedzie te leki stosowac w tego
typu migrenie.

podobno dobre efekty daje leczenie zapobiegawcze lekami
z grupy blokerow kanalow wapniowych. takim lekiem jest np Werapamil.

doraznie leki p/bolowe, najlepiej by bylo jakby lekarz zechcial
przepisac cos naprawde silnego ale wiadomo jak to z lekarzami
i migrena.


Z taka migrena koniecznie trzeba poszukac sobie nie tylko neurologa
ale neurologa- specjalisty od migren, ktory bedzie mial pojecie
o tego typu migrenie i bedzie potrafil jakos pomoc.
mam nadzieje ze sie taki znajdzie!
w watku przypietym sa rozne adresy gdzie mozna kogos znalezc.
powodzenia.

Minnie






Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: dretwienie lewej reki
dretwienie lewej reki
witam
Od jakiegos czasu 'cierpnie' mi lewa reka a najbardziej maly palec u dloni.Wie
ktos co sie moze dziac z moja reka ?
Dzieki Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Drętwienie rąk
Ja tez małam takie drętwienie lewej ręki.Nie wiem czy od Magnezu +B6 ale
przeszło mi to.W międzyczasie odkryłam boreliozę a dretwienie jest z jdenym z
objawów.Przyczyn jednak moze byc wiele. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Drętwienie kończyn-POMOCY!
nie ma zadnych zaburzeń mowy, a samopoczucie ogólnie takie jak zawsze ogólnie
dobre tylko występuje to dziwne drętwienie lewej ręki i ta niska temperatura Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: ból serca i drętwienie lewej ręki
ból serca i drętwienie lewej ręki
Od wczoraj mam spuchniętą lewą dłoń, a teraz w nocy obudził mnie ból z lewej
strony klatki piersiowej- to chyba serce. Najpierw bolało z przerwami a teraz
non stop. Martwię się co to może być? zaczynam 33tc. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: drętwienie prawej ręki
Ja miałam drętwienie lewej ręki i bóle miednicy i lewej nogi. Ręka mi drętwiała
do końca 8 miesiąca. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Śmierć taty....
Śmierć taty....
Łączę się w bólu z wszystkimi,którym umarli bliscy...Umarli na tak okropną
chorobę,jaką jest rak.10 listopada odszedł mój Tatuś,odszedł po półrocznej
chorobie,po półrocznym koszmarze,jakim była jego choroba.Pozwólcie,że trochę
się rozpiszę,bo muszę to z siebie wyrzucić,a nikt tego tak nie zrozumie jak
Wy.Mój Tatuś był taki jak Tata Madzi,zawsze wesoły,obrotny,zadowolony z
życia,a
ja zawsze byłam dla niego ukochaną córeczką.Mieszkam na Mazurach,prawie 600km
od rodzinnego domu,więc zawsze gdy miałam przyjechać,to była dla niego
ogromna
radość,czekał z niecierpliwością na mnie i ukochanego zięcia.zaczęło się w
maju...drętwienie lewej ręki,nogi,wręcz niedowład.Tata źle wyglądał,był
blady,ale nie dopuszczał do siebie,że coś może być nie tak z nim-on,wielki i
silny chłop chory???Byłam wtedy w 5 miesiącu ciąży,nosiłam w brzuchu jego
wymarzoną wnusię,żebyście widziały jak on patrzył i głaskał ten mój brzuch!!!
Opiszę teraz pokrótce jak się sprawy potoczyły-otóż neurolog wysłał tatę na
tomograf,okazało się,iż ma guz w mózgu.operacja w Katowicach Ligocie.Bał się
jej potwornie,mówił,że to głowa,a jak mu coś źle połączą,to będzie chodził do
tyłu?(zawsze miał poczucie humoru,mimo strachu)Jakże byśmy chcieli,żeby
jedyną
konsekwencją tej operacji było chodzenie do tyłu...Przyjechałam po operacji
(to
był czerwiec,Boże Ciało)do szpitala,przeżyłam szok,tata nie mówił,nie ruszał
lewą stroną wogóle,a na mój widok poprostu się rozpłakał...ja też,płakaliśmy
strasznie,lekarz mnie wyprowadził,bo było ryzyko,że poronię.Niestety,lekarz
prowadzący ciążę zabronił mi już jeździć tyle km aż do porodu.Okazało się,że
musi być druga operacja mózgu,bo zrobił się obrzęk(taka była wersja
mamy,która
nie chciała mi powiedzieć prawdy)A prawda była taka,że ten guz to GLEJAK
WIELOPOSTACIOWY,wtórny(wziął się z płuc)z przerzutami.Po drugiej operacji
znacznie tacie się poprawiło,ja miałam z nim kontakt tylko tel.,odzyskał
mowę,zaczął chodzić,jak ja się cieszyłam!!!!!!!!!!A on snuł plany,jak to
przyjadą z mamą do mnie,będą czekać na poród,potem będzie bawił
wnusię....czekał tylko na tomograf kontrolny i mieli przyjechać.17 września
urodziłam Tacie wnuczkę,od tej pory koszmar po raz trzeci.Znów niedowład
lewej
strony,zanik mowy...Przeżuty wszędzie:krew,węzły chłonne,wątroba...Miałam 5
tyg.dziecko,gdy mama powiedziała mi całą prawdę,co to jest u taty.Podjęłam
decyzję,żeby przyjechać do domu,jechaliśmy całą Polskę z malutkim
dzidziusiem,żeby chociaż zobaczył upragnioną wnuczkę.Przeżyłam szok jak go
zobaczyłam:wychudzony,twarz zniekształcona chorobą,coś potwornego,ale
musiałam
być dzielna i nie pokazać mu jakie straszne wrażenie zrobił na mnie jego
widok...tatuś uśmiechnął się na nasz widok leciuteńko(mama mówiła,że wogóle
się
nie śmiał),głaskał haneczkę,kładłam ją koło niego,Boże,jakie to było
straszne,te jego oczy patrzące tak intensywnie na mnie,z takim żalem,że nie
może jej wziąć na ręce,że nie może porozmawiać...Cieszył się nami 3 dni,potem
zaczął gasnąć,gasnąć,aż w potwornych męczarniach,których nie zapomnę do końca
życia,umarł 10 listopada,przy nas,w domu....Czuję ból nie do opisania,nie
mogę
się z tym pogodzić.nie wyobrażam sobie Świąt,kiedyś moich i taty
ulubionych,jeszcze rok temu smażył karpia,cieszył się,że jesteśmy wszyscy
razem
na Święta...Chyba to co najgorsze związane z żałobą,dopiero przede
mną..jeszcze
nie dociera...Ale mam dziecko,muszę być silna,ale tak mi ciężko..DLACZEGO
JEST
TAK,ŻE ŻYCIE ZA ŻYCIE???!!!!???



Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu



Temat: wspomnienia
Łączę się w bólu z wszystkimi,którym umarli bliscy...Umarli na tak okropną
chorobę,jaką jest rak.10 listopada odszedł mój Tatuś,odszedł po półrocznej
chorobie,po półrocznym koszmarze,jakim była jego choroba.Pozwólcie,że trochę
się rozpiszę,bo muszę to z siebie wyrzucić,a nikt tego tak nie zrozumie jak
Wy.Mój Tatuś był taki jak Tata Madzi,zawsze wesoły,obrotny,zadowolony z życia,a
ja zawsze byłam dla niego ukochaną córeczką.Mieszkam na Mazurach,prawie 600km
od rodzinnego domu,więc zawsze gdy miałam przyjechać,to była dla niego ogromna
radość,czekał z niecierpliwością na mnie i ukochanego zięcia.zaczęło się w
maju...drętwienie lewej ręki,nogi,wręcz niedowład.Tata źle wyglądał,był
blady,ale nie dopuszczał do siebie,że coś może być nie tak z nim-on,wielki i
silny chłop chory???Byłam wtedy w 5 miesiącu ciąży,nosiłam w brzuchu jego
wymarzoną wnusię,żebyście widziały jak on patrzył i głaskał ten mój brzuch!!!
Opiszę teraz pokrótce jak się sprawy potoczyły-otóż neurolog wysłał tatę na
tomograf,okazało się,iż ma guz w mózgu.operacja w Katowicach Ligocie.Bał się
jej potwornie,mówił,że to głowa,a jak mu coś źle połączą,to będzie chodził do
tyłu?(zawsze miał poczucie humoru,mimo strachu)Jakże byśmy chcieli,żeby jedyną
konsekwencją tej operacji było chodzenie do tyłu...Przyjechałam po operacji(to
był czerwiec,Boże Ciało)do szpitala,przeżyłam szok,tata nie mówił,nie ruszał
lewą stroną wogóle,a na mój widok poprostu się rozpłakał...ja też,płakaliśmy
strasznie,lekarz mnie wyprowadził,bo było ryzyko,że poronię.Niestety,lekarz
prowadzący ciążę zabronił mi już jeździć tyle km aż do porodu.Okazało się,że
musi być druga operacja mózgu,bo zrobił się obrzęk(taka była wersja mamy,która
nie chciała mi powiedzieć prawdy)A prawda była taka,że ten guz to GLEJAK
WIELOPOSTACIOWY,wtórny(wziął się z płuc)z przerzutami.Po drugiej operacji
znacznie tacie się poprawiło,ja miałam z nim kontakt tylko tel.,odzyskał
mowę,zaczął chodzić,jak ja się cieszyłam!!!!!!!!!!A on snuł plany,jak to
przyjadą z mamą do mnie,będą czekać na poród,potem będzie bawił
wnusię....czekał tylko na tomograf kontrolny i mieli przyjechać.17 września
urodziłam Tacie wnuczkę,od tej pory koszmar po raz trzeci.Znów niedowład lewej
strony,zanik mowy...Przeżuty wszędzie:krew,węzły chłonne,wątroba...Miałam 5
tyg.dziecko,gdy mama powiedziała mi całą prawdę,co to jest u taty.Podjęłam
decyzję,żeby przyjechać do domu,jechaliśmy całą Polskę z malutkim
dzidziusiem,żeby chociaż zobaczył upragnioną wnuczkę.Przeżyłam szok jak go
zobaczyłam:wychudzony,twarz zniekształcona chorobą,coś potwornego,ale musiałam
być dzielna i nie pokazać mu jakie straszne wrażenie zrobił na mnie jego
widok...tatuś uśmiechnął się na nasz widok leciuteńko(mama mówiła,że wogóle się
nie śmiał),głaskał haneczkę,kładłam ją koło niego,Boże,jakie to było
straszne,te jego oczy patrzące tak intensywnie na mnie,z takim żalem,że nie
może jej wziąć na ręce,że nie może porozmawiać...Cieszył się nami 3 dni,potem
zaczął gasnąć,gasnąć,aż w potwornych męczarniach,których nie zapomnę do końca
życia,umarł 10 listopada,przy nas,w domu....Czuję ból nie do opisania,nie mogę
się z tym pogodzić.nie wyobrażam sobie Świąt,kiedyś moich i taty
ulubionych,jeszcze rok temu smażył karpia,cieszył się,że jesteśmy wszyscy razem
na Święta...Chyba to co najgorsze związane z żałobą,dopiero przede mną..jeszcze
nie dociera...Ale mam dziecko,muszę być silna,ale tak mi ciężko..DLACZEGO JEST
TAK,ŻE ŻYCIE ZA ŻYCIE???!!!!??? Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu